Trump wyśle wojska do Chicago? Chce zastosować prawo sprzed 200 lat

Jakub Kedzior
2 min. czytania
07.10.2025 21:14
Obserwuj nas na Google

Donald Trump powiedział, że rozważa wysłanie wojsk do Chicago, by zaprowadzić porządek w mieście i walczyć z przestępczością. Nie wykluczył, że wykorzysta do tego prawo z 1807 roku.

Donald Trump
fot. EPA/SHAWN THEW / POOL

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump nie wyklucza wysłania wojska do Chicago w celu zaprowadzenia porządku, rozważając użycie Insurrection Act z 1807 roku.
  • Trump krytykuje gubernatora Illinois za radzenie sobie z przemocą w mieście, podkreślając wzrost liczby przestępstw i brak skuteczności lokalnych władz.
  • Gubernator Illinois J.B. Pritzker zaskarżył decyzję wysłania teksańskiej Gwardii Narodowej do sądu, kwestionując działania administracji Trumpa jako pretekst do szerszej interwencji wojskowej.

USA. Trump wyśle wojsko do Chicago?

Donald Trump nie wykluczył, że skieruje wojska do Chicago, żeby zaprowadzić porządek na ulicach. Prezydent USA zaznaczył, że być może użyje do tego ustawy o powstaniach zbrojnych (Insurrection Act). To prawo z 1807 r., które pozwala na użycie czynnych wojsk do tłumienia rebelii i zamieszek.

- Ono było już używanie w przeszłości, jak wiecie. Jeśli spojrzy się na Chicago, Chicago to świetne miasto, gdzie jest dużo przestępstw, a jeśli gubernator nie potrafi wykonać roboty, to my wykonamy tę robotę - odparł Trump. - Oni mieli tam pewnie z 50 zabójstw w Chicago przez ostatnie 5-6-7 miesięcy, wiele ludzi zostało postrzelonych. I potem gubernator przychodzi i mówi: "my się tym możemy zająć”. Nie mogą - dodał.

Redakcja poleca

Słowa Trumpa są kolejną zapowiedzią możliwego użycia wojsk w amerykańskich miastach w szerszy sposób niż dotychczas. Insurrection Act była używana wielokrotnie w historii USA do tłumienia zamieszek za pomocą Gwardii Narodowej lub regularnego wojska. Ostatnim razem powołał się na nią prezydent George H.W. Bush w 1992 r., by spacyfikować zamieszki na tle rasowym w Los Angeles w 1992 r. Jednym z najbardziej znanych przypadków było użycie ustawy przez Dwighta Eisenhowera, by umożliwić desegregację rasową szkół w Arkansas. W podobnych okolicznościach interweniowali też John F. Kennedy i Lyndon Johnson.

W poniedziałek gotowość do wysłania wojsk teksańskiej Gwardii Narodowej do Chicago zadeklarował republikański gubernator Teksasu Greg Abbott. Gubernator Illinois, Demokrata J.B. Pritzker, zaskarżył tę decyzję do sądu, lecz dotąd sąd nie zdecydował się na wstrzymanie wysłania żołnierzy, jak miało to miejsce w przypadku prób rozmieszczenia wojsk Gwardii w Portland, gdzie trwają protesty przeciwko ICE, służbie zajmującej się deportacjami imigrantów. Pritzker oskarżył w poniedziałek administrację Trumpa o próbę stworzenia pretekstu do szerszej interwencji wojskowej w jego stanie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET