Wagnerowcy przebrani za migrantów? "Chcą wywołać konflikt na granicy NATO"
Niepokojące informacje na temat wagnerowców przekazał białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka. - Obecnie Putin i Łukaszenka mogą mieć plany skierowania najemników Grupy Wagnera, przebranych za migrantów, aby wywołali lokalny konflikt na granicy z państwami NATO - mówił w Polsat News.
Kanał Biełaruski Hajun podał, że na terytorium Białorusi wkroczyła 13. kolumna wagnerowców. Paweł Łatuszka, szef Narodowego Zarządu Antykryzysowego, uważa, że na terenie tego kraju może znajdować się już kilka tysięcy rosyjskich najemników.
- Celem ich pobytu jest pomoc tamtejszym wojskowym w ćwiczeniach i nauce. Drugi powód to wykorzystanie Białorusi jako hubu tranzytowo-logistycznego do dalszego przekierowania Grupy Wagnera do krajów afrykańskich - mówił w Polsat News.
Wagnerowcy przebrani za migrantów?
Łatuszka podkreślił, że wagnerowcy na Białorusi mogą stanowić zagrożenie dla Litwy, Łotwy i Polski. Przypomniał, że w 2021 roku do białoruskich opozycjonistów dotarła informacja, że Alaksandr Łukaszenka może wysyłać do Polski uzbrojone osoby, by te sprowokowały konflikt z białoruską strażą graniczną. Podkreślił, że takie operacje oznaczałyby ofiary śmiertelne.
- Obecnie Putin i Łukaszenka mogą mieć plany skierowania najemników Grupy Wagnera, przebranych za migrantów, aby wywołali lokalny konflikt na granicy z państwami NATO. Nie chodzi o agresję, ale o destabilizację sytuacji granicznej - wyjaśnił Łatuszka.
Opozycjonista wyraźnie podkreślił, że plany białoruskiego reżimu są jak najbardziej poważne. - Trzeba też być przygotowanym, że oskarżenia (ze strony Mińska - red.) mogą paść na Polskę, Litwę czy Łotwę. Nikt nie wie, gdzie prowokacje mogą się odbyć - mówił.
W ocenie Łatuszki, Putin i Łukaszenka, wysyłając wagnerowców na Zachód, będą chcieli skłonić kraje NATO, aby te ograniczyły pomoc dla Ukrainy, a bardziej zainwestowały we własne bezpieczeństwo.
23 lipca Alaksandr Łukaszenka spotkał się w Petersburgu z Władimirem Putinem. Podczas rozmowy padły szokujące słowa, cytowane przez rosyjskie media. Białoruski dyktator powiedział, że wagnerowcy prosili go o zgodę na wyjazd na "Zachód". Łukaszenka wymienił Warszawę i Rzeszów.
RadioZET.pl/ polsatnews.pl/ Telegram
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET