Włodzimierz Karpiński opuści celę i trafi do Brukseli. "Nikt nie będzie uciekał"
Były minister w rządzie PO-PSL Włodzimierz Kamiński wyjdzie z aresztu i zostanie europosłem. Polityk został zatrzymany w związku z tzw. aferą śmieciową i usłyszał zarzuty korupcyjne. Grzegorz Schetyna w programie "Gość Radia ZET" stwierdził, że "to dobra informacja". - Sprawa będzie mogła być kontynuowana w normalny sposób - ocenił.
Włodzimierz Karpiński wyraził zgodę na objęcie mandatu europosła, a co za tym idzie, zostanie wypuszczony na wolność, ponieważ jako deputowany będzie miał immunitet. Przypomnijmy, że były sekretarz w warszawskim ratuszu i były minister w rządzie PO-PSL od lutego przebywa w areszcie. Został zatrzymany w związku z tzw. aferą śmieciową. Usłyszał zarzuty korupcyjne związane z zawieraniem kontraktów na zagospodarowanie odpadów w Warszawie.
Włodzimierz Karpiński wyjdzie z aresztu. Schetyna: Dobra informacja
Do sprawy odniósł się na antenie Radia ZET Grzegorz Schetyna, który stwierdził, że jest to dobra informacja, ponieważ Karpiński "zostanie zwolniony z aresztu". - Przebywa tam blisko rok. To najważniejsze. Nie przyznaje się do winy. Sprawa jest bardzo tajemnicza - powiedział.
Schetyna dodał, że po tym, jak Karpiński wyjdzie z aresztu, to "sprawa będzie mogła być prowadzona później w normalny sposób". - Przecież nikt nie będzie uciekał przed wymiarem sprawiedliwości. Wielokrotnie deklarował, on i jego adwokat, że chce jak najszybszego procesu i chce bronić swojego dobrego imienia - powiedział w programie "Gość Radia ZET".
Jak Karpiński zdobył mandat europosła?
Karpiński kandydował w 2019 r. w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Koalicji Europejskiej. Nie zdobył jednak mandatu europosła. Posłem PE z tej listy został Krzysztof Hetman, który właśnie zdobył mandat do polskiego Sejmu i zamierza go objąć. Do PE za Hetmana trafić powinna Joanna Mucha, lecz ona także została wybrana na posła do polskiego parlamentu. Następny w kolejności do mandatu europosła byłby Riad Haidar, polityk zmarł jednak w maju br. Ostatecznie mandat europosła przypada kolejnemu kandydatowi - właśnie Włodzimierzowi Karpińskiemu.
"Nie doszło do przesądzenia o winie"
Na początku września tego roku Sąd Apelacyjny w Katowicach zdecydował, że podejrzany o korupcję były minister skarbu Włodzimierz Karpiński pozostanie w areszcie co najmniej do 24 listopada. Nie będzie mógł wyjść na wolność nawet po wpłaceniu poręczenia majątkowego.
Po tej decyzji mecenas Michał Królikowski - obrońca Karpińskiego - oświadczył, że obrona "na podstawie dostępnych dla niej dowodów oraz oceny osoby pana Włodzimierza Karpińskiego niezmiennie pozostaje głęboko przekonana co do jego niewinności".
- Sąd przesądził dziś o tym, że to przestępstwo jest prawdopodobne - tyle i aż tyle. Tyle, bo wystarczy do tego, by zastosować tymczasowe aresztowanie, ale jednocześnie nie doszło do przesądzenia o winie Włodzimierza Karpińskiego - mówił na początku września adwokat.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Rosja wzięła na cel konkretne kraje. Ostrzeżenie niemal we wszystkich mediach
- Zaskakujące doniesienia ws. ciała Grzegorza Borysa. "To zupełnie nielogiczne"
- Decyzja RPP w sprawie stóp procentowych. „Wybory parlamentarne mogły zmienić priorytety”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET