`

Metan zapalił się w kopalni na Słowacji. Wśród ciężko rannych Polacy

1 min. czytania
27.04.2023 06:43
Obserwuj nas na Google

W kopalni węgla kamiennego Novaky na zachodzie Słowacji zapalił się w środę metan. Jak poinformowały służby ratownicze, dziewięciu górników zostało rannych. Stan czterech, w tym dwóch Polaków, jest ciężki. Zostali przewiezieni do szpitali w Bratysławie i Koszycach.

śmigłowiec ratowniczy
fot. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)

Ranni mają poparzone twarze, szyje i ręce. Ich rodziny zostały poinformowane o wypadku. Wśród rannych jest także jeden górnik z Ukrainy.

Słowacja. Pożar w kopalni, zapalił się metan. "Nagle i niespodziewanie"

Według wstępnych ustaleń w miejscu zdarzenia doszło do nagłego i niespodziewanego zapalenia się metanu, a nie do jego wybuchu - powiedział słowacki minister gospodarki Karel Hirman. Według resortu nie doszło więc do znaczących szkód w kopalni. W chwili wybuchu pożaru w jego rejonie znajdowało się 70 górników.

Redakcja poleca

Premier Słowacji Eduard Heger poinformował, że sytuacja jest stabilna, a prokuratura rozpoczęła śledztwo. Powiedział też, że wszystkie poszkodowane osoby wyszły z kopalni samodzielnie i przeszły przy tym dwa kilometry od miejsca pożaru.

- Metan jest bezbarwny, nie ma smaku i zapachu. To była sytuacja natychmiastowa, której górnicy nie mogli przewidzieć – powiedział dyrektor Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego Stanislav Paulík, cytowany przez słowackie media. Według niego w tej kopalni nie dochodzi do wypalania metanu, jest to zjawisko nietypowe.

Okoliczności wypadku, obok prokuratury, będą badać inspektorzy Urzędu Górniczego z Bańskiej Bystrzycy. Sytuację w kopalni monitorują odpowiednie służby. W części, która nie została objęta pożarem, trwała nocna zmiana.

RadioZET.pl/PAP/ta3.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET