Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wiadomo o podejrzanym zamachu w Monako.
- Jakie działania podjęto w celu zatrzymania podejrzanego.
- Dlaczego Wadym Jermołajew stał się celem zamachu.
Zidentyfikowano podejrzanego o dokonanie zamachu w Monako
Do zamachu bombowego doszło 29 czerwca w Monako. Jak przekazała Prokuratura Generalna Księstwa, podejrzany został zidentyfikowany w ramach śledztwa w sprawie zamachu na biznesmena ukraińskiego pochodzenia z użyciem ładunku wybuchowego w poniedziałek wieczorem w Monako. Francuskie media podają, że sprawcą mogła być kobieta przebrana za mężczyznę. Zarejestrowały ją kamery monitoringu.
Agencja AFP, powołując się na ustalenia prokuratury, przekazała, że wobec osoby podejrzanej, nazwiska której nie ujawniono, wydano nakaz aresztowania i będzie ona poszukiwana przez Interpol na podstawie czerwonej noty. Prokurator Generalny Monako Stéphane Thibault wysoko ocenił działania sił policyjnych Monako, a także skuteczną współpracę międzynarodową zarówno policji, jak i organów sądownictwa, co pozwoliło ustalić tożsamość osoby podejrzanej w krótkim czasie.
Zamach w Monako
W zamachu ranne zostały trzy osoby, w tym nastolatek. Celem ataku miał być ukraiński oligarcha Wadym Jermołajew. To biznesmen pochodzący z miasta Dniepr, będący jednym z największych deweloperów w kraju, działającym także w branży rolno-spożywczej. W grudniu 2023 roku został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie.
Jermołajew zrzekł się ukraińskiego obywatelstwa, przyjmując jednocześnie obywatelstwo Cypru. W Monako mieszka od co najmniej 2021 r. Jak przekazał prokurator Thibault, w księstwie nie toczy się przeciwko niemu żadne śledztwo i nie jest on poszukiwany przez zagraniczne władze. W poniedziałek szef rządu Monako Christophe Mirmand oświadczył, że prawdopodobnie doszło do ataku terrorystycznego. Dodał, że według jego wiedzy „to pierwszy raz w historii, kiedy w księstwie doszło do takiego czynu”.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET