"Odwołaj Sutryka i radę miasta". We Wrocławiu ruszyła zbiórka podpisów
"To jest ten dzień - zaczynamy! Razem możemy odzyskać nasze miasto i sprawić, by głos mieszkańców znowu miał znaczenie" - poinformowało w sobotę stowarzyszenie SOS Wrocław. Tym samym oficjalnie ruszyła akcja referendalna, której głównym celem jest odwołanie prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka i rady miasta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Stowarzyszenie SOS Wrocław rozpoczęło akcję zbiórki podpisów w celu zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka oraz rady miejskiej.
- Lider SOS Wrocław Piotr Uhle zaapelował, aby prezydent miasta nie przeszkadzał wolontariuszom w tej inicjatywie.
- Jacek Sutryk skrytykował inicjatywę, nazywając ją 'hucpą polityczną' i próbą zawłaszczenia miasta przez osoby, które nie zdołały tego dokonać podczas demokratycznych wyborów.
Referendum we Wrocławiu? Chcą odwołać Sutryka i radę miejską
W sobotę stowarzyszenie SOS Wrocław na konferencji prasowej poinformowało o oficjalnym rozpoczęciu akcji referendalnej. "Podpisz się za referendum – odwołaj Sutryka i radę miasta. Zobaczycie nas w całym mieście, odwiedzimy między innymi: Rynek, Ołbin, Borek, Bartoszowice, Popowice, Leśnicę, Poświętne, Plac Grunwaldzki, Nowy Dwór, Przedmieście Świdnickie / Powstańców Śląskich, Gądów, Kleczków i Wojszyce" - przekazano w zamieszczonym wpisie. Godziny oraz pełną listę punktów wyszczególniono na oficjalnej stronie stowarzyszenia,
- Dzisiaj rozpoczynamy kluczową inicjatywę, czyli akcję zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta oraz rady miejskiej. To nie jest zwykła zbiórka. To najważniejszy krok do odzyskania kontroli i szansa na to, aby przyszłość miasta pozostała w naszych rękach - oznajmił w sobotę lider SOS Wrocław i miejski radny Piotr Uhle. Jednocześnie zaapelował do Jacka Sutryka. - Chciałbym zwrócić się z apelem do prezydenta, żeby tym razem nie przeszkadzał wolontariuszom w pracy. Żeby nie nasyłał na nich służb i nie straszył mieszkańców przed udziałem w demokratycznych procesach i żeby nie lżył, chociaż zaczął już to robić poprzez media - oznajmił Uhle.
Sutryk: "To hucpa polityczna"
Przypomnijmy, że do doniesień o kolejnej próbie organizacji referendum odwoławczego odniósł się na antenie Radia Rodzina Jacek Sutryk. - Zajmuję się Wrocławiem i staram się nie zwracać uwagi na osoby, które same w swoim życiu niewiele osiągnęły, choć ważniejsze jest dla mnie to, że one niczego nie osiągnęły również dla miasta. A, jako radny, można działać konstruktywnie dla Wrocławia, szczególnie, kiedy to miasto potrzebuje wsparcia. My potrzebujemy wspólnoty. Planowanie kolejny raz referendum, żeby odwołać Sutryka, jest dla mnie taką zwykłą hucpą polityczną i próbą zawłaszczenia miasta - bo nie udało się to w wyniku demokratycznych wyborów - stwierdził prezydent Wrocławia na antenie Radia Rodzina. - Wszystkich mocno uwrażliwiam na te próby "wyłudzania" tych podpisów - dodał Sutryk. Zapytany o to, czy akcja może się udać, odpowiedział "nie mam zamiaru się tym zajmować".
Źródło: Radio ZET/Radio Rodzina
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET