To koniec darmowego parkowania przy centrum Wrocławia. "Czyste draństwo"
To koniec darmowego parkowania przy centrum Wrocławia - po wakacjach kierowcy będą musieli zapłacić za postój na słynnym Nadodrzu. Opłaty obejmą m.in. ulice Dubois, Drobnera, plac św. Macieja, ulice Prusa oraz Kilińskiego. Na razie trwa przetarg na realizację tego zadania - ma zakończyć się 13 czerwca.
Koniec darmowego parkowania na Nadodrzu. Wrocławska radna wyjaśnia
Obecnie Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta poszukuje firmy, która podejmie się wyznaczenia - zgodnie z projektem - miejsc parkingowych na sześciu ulicach. - Tym razem będzie to 108 miejsc postojowych. Do obsługi tych miejsc wykorzystamy 11 parkomatów, które do tej pory stały przy innych wrocławskich ulicach - powiedział "Radiu Wrocław" Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy ZDiUM.
O płatne parkowanie na Nadodrzu starała się Rada Osiedla Nadodrze. Było to robione "z myślą o ograniczeniu liczby osób parkujących w tej okolicy w poszukiwaniu darmowych miejsc blisko centrum" - przekazała Izabela Duchnowska, wrocławska radna KO. "Nadodrze nie bez powodu było ogłaszane w mediach jako największy darmowy parking w centrum" - dodała.
Mieszkańcy osiedla mogą wykupić abonament
Kierowcy i mieszkańcy tego rejonu Wrocławia dowiedzą się o dokładnej dacie powiększenia strefy płatnego parkowania na Nadodrzu z odpowiednim wyprzedzeniem. Już teraz wiadomo, że mieszkańcy Nadodrza będą mogli wykupić abonament w cenie 100 złotych na rok.
Biorąc pod uwagę wypowiedzi wrocławian, nie wszystkim podoba się inicjatywa Rady Osiedla. "Czyste draństwo", "Można było wykorzystać część podwórek, nic nie potrafią zrobić i zorganizować, tylko zakazać i wprowadzić opłaty", "Obejmowanie jedynie części ulic strefą płatnego parkowania może spowodować problemy ze znalezieniem miejsca na sąsiednich ulicach" - piszą internauci w mediach społecznościowych.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET