`

Zbliża się wielki koncert we Wrocławiu. Na scenie same gwiazdy, a wstęp bezpłatny

2 min. czytania
05.11.2024 06:58
Obserwuj nas na Google

Zbliża się wielka impreza we Wrocławiu. Z okazji Święta Niepodległości w poniedziałek zorganizowany zostanie koncert. Na olbrzymiej scenie wystąpią same gwiazdy, takie jak  Kayah, Enej, Piotr Cugowski, Natalia Kukulska i wielu innych. Wstęp jest bezpłatny.

Koncert we Wrocławiu
fot. Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia

Szykuje się wielki koncert we Wrocławiu

Wyjątkowy koncert TVP "Jesteśmy sobie potrzebni" odbędzie się w poniedziałek  godzinie 20:00 na wrocławskim Ryku. Z okazji 106. rocznicy odzyskania niepodległości na olbrzymiej scenie, która będzie dorównywała tej, jaka zawsze była przygotowywana na Sylwestra, wystąpią same gwiazdy, między innymi:

  • Kayah,
  • Enej,
  • Piotr Cugowski,
  • Natalia Kukulska,
  • Kamil Bednarek,
  • Tomasz Makowiecki,
  • Tomasz Organek,
  • Bovska,
  • Barbara Wrońska,
  • Kathia,
  • Ania Rusowicz,
  • Gaba Kulka,
  • Czesław Mozil,
  • Zalia,
  • Matylda/Łukasiewicz,
  • Wiktor Dyduła,
  • Arek Kłusowski,
  • Zazula,
  • Weronika Korthals,
  • Vix.N,
  • Viki Gabor.

Koncert będzie transmitowany od godz. 20.00 na antenie TVP 1 oraz TVP World. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. 

Koncert podzielono na dwie części

Poniedziałkowy koncert, który odbędzie się we Wrocławiu, podzielono na dwie główne części. Jak przekazał portal Wroclaw.pl, pierwsza z nich ma nawiązywać do solidarności z powodzianami. Artyści oraz wszystkie służby, które brały udział w ratowaniu powodzian, zaśpiewają wspólnie utwór "Moja i Twoja Nadzieja". Następnie odsłonięty zostanie pomnik nowego wrocławskiego krasnoludka - Powodzianka. Druga część wydarzenia ma składać się z piosenek, które w reporterski sposób opisują polską rzeczywistość.

Redakcja poleca

"Artyści zadedykują je miejscom i społecznościom z różnych regionów naszego kraju, w których się wychowali lub które w jakiś sposób zaważyły na ich losach" - przekazał Wroclaw.pl. Mimo wszystko niektórzy mieszkańcy dostrzegli pewne, jak twierdzą, mankamenty koncertu. Chodzi m.in. o "nietrafioną godzinę" czy brak artystów z Wrocławia. Zwrócono również uwagę na ewentualny problem z komunikacją miejską, który może się pojawić. "Czy pomyślano o zwiększeniu komunikacji publicznej tego dnia? Bo przy ostatnim kończącym sezon pokazie fontanny chyba nie. Przyjazd i powrót do domu to była masakra" - stwierdził jeden z internautów. 

Źródło: Radio ZET/Wroclaw.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET