Zbliża się wielki koncert we Wrocławiu. Na scenie same gwiazdy, a wstęp bezpłatny
Zbliża się wielka impreza we Wrocławiu. Z okazji Święta Niepodległości w poniedziałek zorganizowany zostanie koncert. Na olbrzymiej scenie wystąpią same gwiazdy, takie jak Kayah, Enej, Piotr Cugowski, Natalia Kukulska i wielu innych. Wstęp jest bezpłatny.
Szykuje się wielki koncert we Wrocławiu
Wyjątkowy koncert TVP "Jesteśmy sobie potrzebni" odbędzie się w poniedziałek godzinie 20:00 na wrocławskim Ryku. Z okazji 106. rocznicy odzyskania niepodległości na olbrzymiej scenie, która będzie dorównywała tej, jaka zawsze była przygotowywana na Sylwestra, wystąpią same gwiazdy, między innymi:
- Kayah,
- Enej,
- Piotr Cugowski,
- Natalia Kukulska,
- Kamil Bednarek,
- Tomasz Makowiecki,
- Tomasz Organek,
- Bovska,
- Barbara Wrońska,
- Kathia,
- Ania Rusowicz,
- Gaba Kulka,
- Czesław Mozil,
- Zalia,
- Matylda/Łukasiewicz,
- Wiktor Dyduła,
- Arek Kłusowski,
- Zazula,
- Weronika Korthals,
- Vix.N,
- Viki Gabor.
Koncert będzie transmitowany od godz. 20.00 na antenie TVP 1 oraz TVP World. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Koncert podzielono na dwie części
Poniedziałkowy koncert, który odbędzie się we Wrocławiu, podzielono na dwie główne części. Jak przekazał portal Wroclaw.pl, pierwsza z nich ma nawiązywać do solidarności z powodzianami. Artyści oraz wszystkie służby, które brały udział w ratowaniu powodzian, zaśpiewają wspólnie utwór "Moja i Twoja Nadzieja". Następnie odsłonięty zostanie pomnik nowego wrocławskiego krasnoludka - Powodzianka. Druga część wydarzenia ma składać się z piosenek, które w reporterski sposób opisują polską rzeczywistość.
"Artyści zadedykują je miejscom i społecznościom z różnych regionów naszego kraju, w których się wychowali lub które w jakiś sposób zaważyły na ich losach" - przekazał Wroclaw.pl. Mimo wszystko niektórzy mieszkańcy dostrzegli pewne, jak twierdzą, mankamenty koncertu. Chodzi m.in. o "nietrafioną godzinę" czy brak artystów z Wrocławia. Zwrócono również uwagę na ewentualny problem z komunikacją miejską, który może się pojawić. "Czy pomyślano o zwiększeniu komunikacji publicznej tego dnia? Bo przy ostatnim kończącym sezon pokazie fontanny chyba nie. Przyjazd i powrót do domu to była masakra" - stwierdził jeden z internautów.
Źródło: Radio ZET/Wroclaw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET