Koniec kwarantanny w Irkucku. Rosyjskie władze przekazały oficjalne stanowisko
Kwarantanna wprowadzona po śmierci pracownicy instytutu przeciwdżumowego została zniesiona - poinformował gubernator obwodu irkuckiego. Rosyjskie służby zapewniają, że zakończyły obserwację osób, które miały kontakt ze zmarłą, a niemal 5 tys. badań nie wykazało niebezpiecznych patogenów. Nadal jednak nie wiadomo, co wywołało u kobiety śmiertelne zapalenie płuc.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co rosyjskie władze przekazały o zakończeniu kwarantanny w Irkucku.
- Na co zmarła Daria Szypiłowa z instytutu badań nad dżumą w Irkucku.
- Jak rosyjskie władze tłumaczą przyczynę śmierci Darii Szypiłowej.
Koniec kwarantanny w Irkucku po śmierci Darii Szypiłowej
Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew ogłosił w czwartek zakończenie działań profilaktycznych podjętych po zachorowaniu i śmierci pracownicy instytutu przeciwdżumowego.
- Kwarantanna została zniesiona, pracujemy w zwykłym trybie - przekazał w nagraniu opublikowanym na swoim kanale w komunikatorze MAX.
Ograniczenia wprowadzono po śmierci 28-letniej Darii Szypiłowej. Kobieta zmarła w nocy z 1 na 2 października w szpitalu w Szelechowie, niedaleko Irkucka. Po jej śmierci odizolowano około 200 osób, które miały z nią kontakt.
Według niezależnego portalu baikal-journal.ru kwarantanną objęto miejskie szpitale kliniczne nr 1, 3 i 10 oraz szpital dziecięcy w Irkucku. Ograniczenia wprowadzono także w co najmniej jednym miejscowym szpitalu położniczym, a wcześniej - w szpitalu rejonowym w Szelechowie, gdzie zmarła Szypiłowa. Dziennikarze opisywali zakaz odwiedzin oraz ograniczenia w opuszczaniu placówek przez pacjentów.
Niemal 5 tys. badań nie wykazało niebezpiecznych patogenów
Rospotriebnadzor, rosyjski urząd odpowiedzialny za nadzór sanitarny, poinformował o zakończeniu obserwacji wszystkich osób, które miały kontakt ze zmarłą. Według komunikatu nie stwierdzono u nich problemów zdrowotnych związanych z chorobą zakaźną, a niemal 5 tys. badań laboratoryjnych nie wykazało niebezpiecznych drobnoustrojów.
Według urzędu sytuacja sanitarno-epidemiologiczna w Irkucku, Szelechowie i całym obwodzie irkuckim nie stwarza zagrożenia dla mieszkańców. Służby przedstawiły również ustalenia kontroli w instytucie przeciwdżumowym. Jak zapewniają, nie wykryto tam awarii ani wypadków podczas pracy z chorobotwórczymi mikroorganizmami
Przyczyna śmierci laborantki z Irkucka nadal niewyjaśniona
Po śmierci Darii Szypiłowej w mediach pojawiły się doniesienia, że mogła zakazić się dżumą po rozbiciu probówki z bakteriami wywołującymi tę chorobę. Rosyjskie władze nie potwierdziły tych informacji. Rospotriebnadzor podał rozpoznanie „zapalenia płuc o nieustalonej etiologii”, czyli o nieznanej przyczynie. Zapewniał także, że w próbkach pobranych od kobiety nie wykryto drobnoustrojów, z którymi pracowała w laboratorium.
Światowa Organizacja Zdrowia zwróciła się do Rosji o wyjaśnienia w związku z medialnymi doniesieniami o kolejnym chorym. W najnowszym stanowisku Rospotriebnadzor zaprzeczył, by taki przypadek miał miejsce. Nadal nie wiadomo, co konkretnie wywołało zapalenie płuc u Szypiłowej.
Źródło: Radio ZET/baikal-journal.ru
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET