Burza po słowach Trumpa. "Wszystkie wypowiedzi PiS o nim powinny być weryfikowane"

2 min. czytania
11.02.2024 08:41
Obserwuj nas na Google

W niedzielę 11 lutego gośćmi Andrzeja Stankiewicza są: Dariusz Joński (Koalicja Obywatelska), Mirosława Stachowiak-Różecka (Prawo i Sprawiedliwość), Małgorzata Paprocka z Kancelarii Prezydenta RP, Adam Jarubas (Polskie Stronnictwo Ludowe) oraz Marcelina Zawisza (Lewica).

Andrzej Stankiewicz
fot. Radio ZET

Goście rozmawiali m.in. o  skandalicznym wywiadzie Tuckera Carlsona z Władimirem Putinem oraz o sobotniej wypowiedzi Donalda Trumpa wygłoszonej w Karolinie Południowej. Kandydat na prezydenta USA orzekł, że gdy państwo NATO nie będzie przeznaczało 2 proc. PKB na zbrojenia, nie tylko Stany Zjednoczone pod jego przywództwem nie będą tego państwa bronić, ale też będą zachęcać agresora do robienia, co tylko będzie chciał.

7, Dzień Tygodnia w Radiu ZET. Dyskutowano o Trumpie, Putinie i polskiej armii

Goście wyrazili obawę, czy po zmianie władzy w wielu państwach europejskich Polska nie stanie się osamotniona w chęci pomocy Ukrainie. Nie chodzi zresztą tylko o Europę, ale również o zbliżające się wybory prezydenckie w USA. Mirosława Stachowiak-Różecka z PiS powiedziała, że współczuje Amerykanom wyboru, który ich czeka.

Redakcja poleca

- To watażkowate podejście. Będę zachęcał waszego wroga do agresji, żebyście wy płacili na armię - oceniła Marcelina Zawisza z Lewicy. - Z perspektywy Polski wszystkie te wypowiedzi polityków PiS nt. Donalda Trumpa powinny być weryfikowane - dodała.

Posłanka PiS Stachowiak-Różecka przekazała, że jej rząd był krytykowany za rozwój wojska, mówiło się o "armii Antoniego Macierewicza", a teraz okazuje się, że modernizacja i zwiększanie liczebności armii były bardzo potrzebne. Politycy tego stronnictwa odparli też argument, że poprzedni rząd nie stworzył aktualnego dokumentu strategicznego. - Ani premier Kosiniak-Kamysz nie będzie mówił o tym na komisji, ani ten program nie jest tym forum - mówiła Małgorzata Paprocka z KP RP, podkreślając tajny charakter sprawy.

- Nikt nie mówił, że w 2 lata da się modernizować armię po dziesiątkach lat zaniedbań - mówiła Paprocka, odpowiadając na pytanie Andrzeja Stankiewicza odnośnie do pustych łąk, na których nie powstały nowe jednostki wojskowe zapowiadane przez PiS.

- Minister Błaszczak zajmował się fotografowaniem na tle łąk, a w zeszłym roku mieliśmy rekordowe odejścia ze służby, ponad 9 tys. osób - zauważył adam Jarubas z PSL, zapewniając, że "słuszne zakupy wojskowe, które były zamówione przez poprzedni rząd, zostaną zrealizowane".

Jarubas przekazał, że nie jest pewny, czy armia za rządów koalicji zostanie zwiększona do 300 tys. żołnierzy, czy będzie to 250 tys. Trudno było też mu poinformować, jak będzie wyglądał pobór do wojska. - Obrona cywilna za rządów PiS została osłabiona. Nie mamy schronów, nie mamy bezpieczeństwa cywilów, ścieżek ewakuacji - podkreslała Zawisza.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET