Zamknij

Rosjanie nie kupią już polskich jachtów. Aż 30 firm zablokowało sprzedaż rodakom Putina

17.03.2022 17:45

Polskiej przemysł jachtowy zrywa współpracę z Rosją. Z powodu ataku zbrojnego Rosjanie nie skorzystają już z usług polskich projektantów jachtów, producentów jednostek pływających, firm dostarczających komponenty do budowy statków, producentów żagli, sprzedawców silników do łodzi motorowych, producentów metalowych elementów wyposażenia, dostawców elektroniki jachtowej, dealerów prestiżowych marek łodzi, a także producentów i dystrybutorów akcesoriów i ubrań dla miłośników jachtingu.

Rosjanie nie kupią już polskich jachtów. Aż 30 firm zablokowało sprzedaż rodakom Putina
fot. Marek MICHALAK/East News

Wojna w Ukrainie obciąża ekonomicznie nie tylko zaatakowany kraj, ale również agresora. Na Rosję każdego dnia nakładane są nowe sankcje gospodarcze. W efekcie ceny produktów i usług poszły w górę, a klienci rosyjskich sklepów biją się na zakupach o cukier

Do długiej listy podmiotów, które zakończyły współpracę z krajem Putina dołączył polski przemysł jachtowy. Zarząd Polskiej Izby Przemysłu Jachtowego i Sportów Wodnych – Polskie Jachty (POLBOAT) wydał oświadczenie, w którym stanowczo potępia zbrojną agresję Rosji na Ukrainę i solidaryzuje się z ukraińskim narodem, który heroicznie broni się przed najeźdźcą.

Polski przemysł jachtowy przeciwko Rosji

Zarząd POLBOAT wspiera decyzje światowych i europejskich federacji, których jest członkiem, w sprawie presji ekonomicznej na Rosję. Ponad 30 polskich firm z branży jachtowej zrywa współpracę z Rosją. Wstrzymano m.in. transakcje i zamrożono zaliczki na nowe jednostki.

Ponad trzydzieści polskich firm, członków POLBOAT, złożyło oficjalne oświadczenie o poparciu wstrzymania jakiejkolwiek współpracy handlowej z partnerami z Rosji Polskiej Izby Przemysłu Jachtowego i Sportów Wodnych – Polskie Jachty

Deklaracja polskich firm jest odpowiedzią na apel European Boating Industry z siedzibą w Brukseli, związany z możliwością ustanowienia sankcji na Rosję w zakresie towarów luksusowych obejmujących rekreacyjne jednostki pływające.

Wskazano, że lista firm obejmuje zarówno projektantów jachtów, producentów jednostek pływających, firm dostarczających różnego rodzaju komponenty do budowy jachtów żaglowych i łodzi motorowych, w tym producentów żagli, sprzedawców silników do łodzi motorowych, producentów metalowych elementów wyposażenia, dostawców elektroniki jachtowej, dealerów prestiżowych marek łodzi, a także producentów i dystrybutorów akcesoriów i ubrań dla miłośników jachtingu.

Polski przemysł jachtowy liczy około 1000 firm, które zatrudniają blisko 50 tys. osób. "Część z tych pracowników to osoby z Ukrainy, dlatego polskie firmy od samego początku napaści rosyjskiej są bardzo aktywne w różnych działaniach. Firmy nie tylko starają się zapewnić wsparcie swoim pracownikom - w postaci psychologa, czasem pomoc w wyjeździe w celu walki w obronie ojczyzny, bardzo często organizując lokale mieszkalne dla ich rodzin, uciekających z objętego wojną kraju" - poinformowała izba.

Na swój sposób Ukrainę wspiera także nastolatek Jack Sweeney. Zasłynął on z założenia na Twitterze konta, na którym publikował informacje na temat startów, lądowań i położenia prywatnego samolotu Elona Muska. Później stworzył profil, informujący o lotach rosyjskich oligarchów. Teraz przyszedł czas na jachty należące do miliarderów z otoczenia Władimira Putina.
 

loader

RadioZET.pl/PAP/Anna Bytniewska