Obserwuj w Google News

Nie takiej inflacji chcieliśmy. GUS znowu podał złe wieści

Michał Tomaszkiewicz
3 min. czytania
14.04.2023 10:01
Zareaguj Reakcja

Inflacja złagodniała, ale niewiele - według ostatecznych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w marcu wzrost cen liczony rok do roku wyniósł 16,1 procent w porównaniu do 18,4 procent odnotowanych w lutym. Ceny rosły więc wolniej, ale podwyżki liczone były od wyższych wartości, przez co nominalnie znacząco nie przystopowały.

Adam Glapiński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Inflacja dalej gnębi Polaków. Co prawda zgodnie z zapowiedziami odczyty miesiąc po miesiącu powinny być coraz niższe, a w listopadzie wzrost cen liczony rok do roku może spaść nawet do 7 procent według optymistycznych prognoz prezesa NBP Adama Glapińskiego, ceny dalej rosną jednak w zawrotnym tempie. Koszt codziennych zakupów wzrósł w ciągu ostatnich 12 miesięcy o niemal 25 procent - wynika z badania UCE Research. 

Inflacja w marcu spadła do 16,1 procent. Nowe dane GUS

- Mniej za żywność nie zapłacimy. Ceny nie będą spadały, tylko wolniej rosły. Jeśli coś wzrośnie ze 100 do 200 zł, to wzrosło o 100 złotych i o 100 procent. A jeśli wzrośnie teraz z 200 do 350 zł, to wzrośnie o 75 procent – wytłumaczył problem z inflacją w Radiu ZET Bogusław Grabowski.

Oglądaj

Według szybkiej kalkulacji, podanej przez GUS już pod koniec marca, inflacja w tym miesiąc wyniosła 16,2 procent. Analitycy spodziewali się, że spadek tempa wzrostu cen będzie szybszy: według nich inflacja miała wynieść mniej, niż 16 procent. Ostateczne dane Głównego Urzędu Statystycznego wykazały, że ceny w marcu rosły rok do roku o 16,1 procent. Procentowo podwyżki były więc niższe, nominalnie jednak, jak wytłumaczył Grabowski, ulgi raczej odczuć się nie da. A to oznacza spadek poziomu życia - GUS wyliczył, że w 2022 roku realna siła nabywcza emerytury mimo wysokiej waloryzacji spadła o 4,7 procent.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2023 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 16,1 procent przy wzroście cen towarów o 17,1 procent i usług o 13,3 procent - podał GUS. Urząd dodał, że w stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 1,1 procent, tym towarów o 1,2 procent i usług o 0,8 procent.

Redakcja poleca

W stosunku do lutego ceny wzrosły o 1,1 procent - wynika z danych GUS. W ujęciu rocznym najbardziej podrożała żywność i napoje alkoholowe - o 24 procent. Drugi najwyższy wzrost odnotowano w kategorii "użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii", gdzie ceny podskoczyły rok do roku o 19,6 procent. Znacznie bardziej kosztowne stało się także cieszenie się życiem: na wydatki w restauracjach i hotelach trzeba wydawać 16,9 procent więcej, niż przed rokiem, korzystanie z rekreacji i kultury podrożało o 16,4 procent. 

GUS podał, że z miesiąca na miesiąc najbardziej wzrosły ceny obuwia, za które w marcu trzeba płacić o 5 procent więcej, niż w lutym. Miesiąc do miesiąca spadły za to ceny usług i towarów, które w ujęciu rocznym wzrosły najbardziej - oprócz żywności i napojów bezalkoholowych, które w porównaniu do lutego podrożały o 2,2 procent.

inflacja_2023_marzec_02
fot. GUS

"W takich warunkach obniżanie się inflacji będzie powolne. MFW wskazuje, że zbliży się ona do celu NBP najwcześniej w 2026 r. z uwagi na powszechność podwyżek cen. Uważamy, że jeszcze w tym okresie inflacja bazowa będzie przekraczać 3 procent. Przewidujemy, że w kwietniu inflacja wyniesie ok 14,5 – 15 procent. Zmiany dotyczyć będą cen żywności. Inflacja bazowa dalej będzie wysoka. Od początku roku obserwujemy drobne spowolnienie wzrostu cen usług. Szybki wzrost wynagrodzeń pozostawia małe szanse na wyraźną zmianę tego trendu" - skomentował ostateczne dane o inflacji Polski Instytut Ekonomiczny. - Inflacja bazowa pozostaje w Polsce wysoka i sięga 12,2 procent, z tego powodu kolejne miesiące przyniosą jedynie drobny spadek inflacji – dodali eksperci z PIE.

RadioZET.pl