Nowy rząd ma gotową listę opcji w sprawie TVP. Jeden wariant ma szansę powodzenia

2 min. czytania
15.11.2023 10:21
Obserwuj nas na Google

Eksperci skupieni wokół sejmowej większości przygotowują gotowe rozwiązania w sprawie przyszłości TVP. - Wszystko wskazuje na to, że politycy wybiorą wariant ze zmianami wprowadzanymi przez walne zgromadzenie - mówił "Gazecie Wyborczej" informator.

Danuta Holecka
fot. TVP1 (screen)

TVP od ponad 7 lat jest w rękach nominantów z Prawa i Sprawiedliwości. Dokonanie szybkich i gwałtownych zmian w Telewizji Polskiej było jednym z głównych postulatów opozycji demokratycznej w ostatniej kampanii wyborczej.

Według "Gazety Wyborczej" na potrzeby sejmowej większości zespół ekspertów medialnych przygotowuje gotowe rozwiązania, aby w miarę szybko i zgodnie z prawem przejąć władzę w TVP. Według obecnie obowiązujących przepisów zarząd TVP, Polskiego Radia i pozostałych mediów publicznych powołuje Rada Mediów Narodowych, której obecna kadencja upływa dopiero w 2028 roku.

Rewolucja w TVP. Jak nowy rząd chce przejąć media państwowe?

"Wyborcza" podkreśla, że politycy opozycyjni są bardzo niechętni w dzieleniu się szczegółami ws. planu dla TVP i Polskiego Radia. Wśród scenariuszy opracowywanych przez ekspertów jest: unieważnienie uchwał Sejmu, którymi powołano członków Rady Mediów Narodowych i uznanie decyzji podjętych przez RMN za nieważne, postawienie spółek w stan likwidacji i zmiana władz oraz zwołanie walnego zgromadzenia przez ministra kultury, który jest jednoosobowym właścicielem medialnych spółek Skarbu Państwa.

"Zgodnie ze statutem TVP minister może zawiesić zarząd TVP bez żadnych warunków" - dodała "GW". Informator gazety podkreślił: - My szukamy rozwiązań, politycy decydują, co zrobią. Wszystko wskazuje na to, że wybiorą wariant ze zmianami wprowadzanymi przez walne zgromadzenie.

Dziennik przypomniał, że politycy KO i PSL sugerowali, że nazwa Telewizja Polska powinna zostać zmieniona. Dotychczasowa ich zdaniem zbyt bardzo kojarzy się z 8-letnim okresem rządów Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei politycy PiS, pracownicy mediów państwowych oraz ich obecne władze oskarżają sejmową większość o "zamach na pluralizm", oraz próbę bezprawnego przejęcia.

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET