Terlikowski: Księża mają często poczucie, że są lepsi. To chora solidarność

19.05.2020 06:40

- W Kościół wdarła się korporacyjna solidarność, nazywana przez papieża Franciszka klerykalizmem. Duchowni często mają poczucie, że są lepsi, że muszą się wspierać pośród świata, który jest im niechętny – uważa gość Radia ZET Tomasz Terlikowski, pytany o pedofilię w Kościele i o „Zabawę w chowanego” braci Sekielskich.

Katolicki publicysta zaznacza, że duchowni „najpierw uwodzą, zaspokajają jakieś potrzeby dzieci a potem je straszliwie, w okrutny sposób krzywdzą, wykorzystując autorytet Kościoła”. - Spotkałem już ileś ofiar przestępców seksualnych w sutannach i ileś ofiar kościelnej indolencji, bezduszności wobec nich. Te rozmowy zostają głęboko w umyśle, wrywają się w serce – opowiada dziennikarz. - Trudno zapomnieć słowa dorosłych mężczyzn, czasem kobiet, że na zawsze pozostanie z nimi ten przestępca. Że chociaż mają żony, mężów, dzieci, to tamte wydarzenia idą za nimi – dodaje filozof.

"Chcę, żeby w przeszłość odeszły nieprawość, chory klerykalizm, korporacyjna solidarność i krycie przestępców"

Tomasz Terlikowski podkreśla, że chciałby bezpiecznego Kościoła dla swoich i wszystkich dzieci. – Chcę, żeby odeszły w przeszłość pewne struktury: nieprawości, chorego, niedobrego klerykalizmu, chorej korporacyjnej solidarności, sakralizacji pewnych uczynków, krycia przestępców – wylicza gość Radia ZET. Dopytywany przez Beatę Lubecką o działania Kościoła po pierwszym filmie braci Sekielskich, dziennikarz odpowiada, że reakcja była w dużej mierze PR-owa, żeby zatrzymać medialny szum. - Jeśli przyjrzymy się reakcjom części katolickich, prawicowych mediów, to mamy taką samą reakcję, jak w Kościele – jesteśmy małą, osaczoną mniejszością, którą ciągle ktoś atakuje i musimy się bronić – komentuje Terlikowski.

"Bp Janiak powinien zostać pozbawiony urzędu"

Pytany o bp Edwarda Janiaka, który występuje w „Zabawie chowanego” i którego sprawę prymas Polski zgłosił do Watykanu, katolicki publicysta ocenia, że „decyzja o pozbawieniu go urzędu byłaby bardzo ważna dla ofiar” i tak może się stać. – Ofiary zobaczyłyby, że jest sprawiedliwość i że Kościół jest w stanie działać a inni biskupi zobaczyliby, że za pewne działania są konsekwencje – uważa gość Radia ZET.

Podkreśla, że polski Kościół musi się „oczyścić z tych spraw”.

Tomasz Terlikowski o Janie Pawle II i ukrywaniu pedofilii: Pewne błędy popełniono. Katoliccy dziennikarze i papiescy biografowie powinni zbadać tę sprawę

- Niewątpliwie pewne błędy popełniono. Nie wyjaśniano jasno skandalicznych spraw, tylko sprawców wysyłano na emeryturę. Są potrzebne bardzo poważne badania nad tą kwestią – mówi gość Radia ZET Tomasz Terlikowski, pytany w internetowej części programu o zapowiadany przez braci Sekielskich film, który ma dotyczyć Jana Pawła II i tego, co wiedział na temat pedofilii w Kościele. - Jan Paweł II miał doświadczenie polskiego Kościoła, w którym bezpieka wykorzystywała, czasami wymyślała takie sprawy i przez to nie przyjmował ich do wiadomości – uważa katolicki publicysta. Papież Polak ukrywał przypadki pedofilii w Kościele? - To w tej chwili najpoważniejszy zarzut ciążący na tym pontyfikacie. On słabo dociera do Polski, ale jak się czyta amerykańską, brytyjska, poniekąd włoską, niemiecką prasę, to on brzmi bardzo mocno – komentuje dziennikarz. Terlikowski podkreśla, że chciałby, żeby papiescy biografowie i dziennikarze związani z Kościołem zbadali tę sprawę.

"Gdyby autorzy Ewangelii zachowywali się tak, jak polscy biskupi, to nie mielibyśmy opowieści o zdradzie Judasza"

Dopytywany przez Beatę Lubecką o ukrywanie przez duchownych przypadków pedofilii, gość Radia ZET odpowiada, że „gdyby autorzy Ewangelii zachowywali się tak, jak polscy biskupi, to nie mielibyśmy opowieści o zdradzie Judasza”. - Mielibyśmy informację o tym, że Judasz zniknął a Piotr był cały czas tam, gdzie trzeba. Jego wypowiedzi były nieprecyzyjne i zostały źle zrozumiane przez tłum – mówi katolicki publicysta.

Terlikowski: Uważa się, że katolicy nie rozmawiają o seksie, śpią w workach pokutnych i mają na głowach foliowe torebki

Pytany przez internautę o to, czy rozmawia ze swoimi dziećmi o seksie, Tomasz Terlikowski odpowiada śmiechem. - Z jakiegoś powodu uważa się, że katolicy nie rozmawiają o seksie, pewnie śpią w workach pokutnych a na głowach mają foliowe torebki - komentuje i dodaje, że rozmawia z nimi o tym.

RADIOZET/MA