Zamknij

Burmistrz Szczuczyn kazał przebadać mieszkańców. Ponad połowa przeszła Covid-19

18.03.2021 13:02
Testy na koronawirusa
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Burmistrz Szczuczyn w województwie podlaskim zlecił przeprowadzenie masowych testów na obecność przeciwciał wśród mieszkańców czterotysięcznego miasta. Wyniki wykazały, że ponad połowa z nich przeszła zakażenie koronawirusem. 

W Szczuczynie masowe testowanie rozpoczęto od urzędników. Jak podaje Polsat News, na 24 pracowników urzędu miasta, 21 miało już przeciwciała, czyli przeszło zakażenie koronawirusem. - To było dla mnie też ciekawostką, bo objawów jako takich nie miałem, a po wynikach wyszło, że przechodziłem - powiedział Sebastian Kraszewski, pracownik urzędu miasta

Szczuczyn. Burmistrz kazał przebadać mieszkańców

Wśród mieszkańców do tej pory przetestowano 78 osób. Okazuje się, że ponad połowa z nich chorowała na Covid-19. Łącznie przebadanych zostanie 300 osób. Wszyscy otrzymają list od burmistrza z cytatem "przeciwciała nie są gwarantem nieśmiertelności" i zachętą do utrzymywania zasad reżimu sanitarnego. 

- Żyjemy od ponad roku w pandemii. Postanowiłem, żebyśmy sprawdzili, kto z naszych mieszkańców miał kontakt z koronawirusem, kto zakażenie przeszedł. Większość tych osób przechodzi zakażenie bezobjawowo. Są zaskoczeni wynikiem i tym, że przeszli już zakażenie  - tłumaczył w rozmowie z Polsat News burmistrz Szczuczyna, Artur Kuczyński.

Testy na przeciwciała Covid-19 w Biedronce

Test na przeciwciała Covid-19 (test serologiczny, test immunologiczny) nie służy do wykrywania obecności koronawirusa, natomiast daje nam informację, czy mieliśmy kontakt z wirusem SARS-CoV-2. Jest przydatny w ocenie odporności populacyjnej. Jako pierwsza w Polsce testy na obecność przeciwciał powstających podczas Covid-19 wprowadziła do sprzedaży Biedronka. Ministerstwo Zdrowia zaapelowało do sklepów, żeby ''z rozwagą podeszły do dystrybucji testów''.

- Dyskont to nie jest miejsce, gdzie powinni udawać się ludzie chorzy. Natomiast widzimy, że bez jasnego wskazania, po co i do czego służą te testy ludzie masowo ruszają i wykupują te testy. Jeżeli dziś w sklepach pojawią się ludzie chorzy, którzy nie będą polegać na testach PCR-owych, nie będą, chociażby wypełniać formularza na stronie gov.pl to będziemy mieli ogniska zakażeń w dyskontach - mówił rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Polsat News

C