Zamknij

Finlandia łagodzi obostrzenia dla turystów. Polska na "zielonej" liście

Magdalena Barszczak
11.09.2020 22:23
lotnisko w Finlandii
fot. GENYA SAVILOV/AFP/East News

Finlandia łagodzi ograniczenia dla podróżnych. Od soboty na "zielonej" liście znajdą się Niemcy, Norwegia, Szwecja i Polska. Kraje te są odtąd uznawane za stosunkowo bezpieczne pod względem rozprzestrzeniania się koronawirusa – ogłosił w piątek fiński rząd.

Finowie otwierają się na turystów. Dotychczas w Finlandii przyjmowano podróżnych z krajów, gdzie liczba przypadków koronawirusa zarejestrowana była na poziomie 8-10 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Takich państw było jednak niewiele - np. Cypr i Łotwa.

Restrykcje w ruchu transgranicznym (m.in. kwarantanna) teraz mają być zniesione dla osób z tych państw, w których pułap ten w okresie poprzednich 14 dni utrzymuje się na poziomie nieprzekraczającym 25 na 100 tys. mieszkańców. Nowe zasady mają wejść w życie od soboty.

Zobacz także

Finlandia łagodzi obostrzenia dla podróżnych

Szefowa fińskiego MSW Maria Ohisalo zapowiedziała w piątek, że docelowo dla krajów unijnych, w których wskaźnik zakażeń będzie utrzymywał się na poziomie wyższym niż 25 na 100 tys. osób, kontrole graniczne zostaną zastąpione tzw. modelem testowym.

Podróżni z tych państw, aby wjechać do Finlandii, będą musieli posiadać zaświadczenie o negatywnym wyniku testu na koronawirusa. Reguła "zrób test i przyjeżdżaj", zobowiązująca np. linie lotnicze czy przewoźników promowych do weryfikacji zaświadczeń, miałaby zacząć obowiązywać pod koniec listopada. 

Nowe przepisy nie dotyczyłyby obywateli Finlandii oraz osób mających prawo stałego pobytu, które po przyjeździe kierowane byłyby jednak na testy oraz kwarantannę w kraju. "Staramy się ponownie otworzyć na turystów i "uratować" nadchodzący sezon zimowy w Laponii" – skomentował minister spraw gospodarczych Mika Lintila.

Lokalne media zwracają uwagę, że dotychczas obowiązujące w Finlandii kryteria kontroli podróżnych były jednymi z najbardziej restrykcyjnych w Europie, a przyjęcie nowej wartości wskaźnika, to "ukłon" w stronę sąsiedniej Szwecji, w której ostatnio potwierdza się nieco mniej niż 25 przypadków koronawirusa na 100 tys. mieszkańców.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP