Zamknij

Imprezy masowe na nowych zasadach. Rząd zdejmuje kolejne obostrzenia

17.07.2020 07:21
Impreza masowa
fot. Karol Makurat/REPORTER

Rząd luzuje kolejne obostrzenia. W piątek 17 lipca zostaje wprowadzony kolejny etap odmrażania imprez masowych. Krytycznie ocenia go profesor Krzysztof Simon, dolnośląski konsultant do spraw chorób zakaźnych. - W praktyce ludzie lekceważą zasady bezpieczeństwa. Widzieliśmy już na wiecach politycznych tysiące ludzi bez masek - mówi w rozmowie z reportetką Radia ZET. 

Od 17 lipca zmienią się regulacje dotyczące wydarzeń artystycznych i rozrywkowych w otwartej przestrzeni. Będzie w nich mogło uczestniczyć więcej niż 150 osób pod warunkiem zachowania zasad dystansu społecznego. W praktyce oznacza to pozwolenie na organizacje dużych koncertów i imprez plenerowych.

W przypadku kin, teatrów, sal koncertowych, klubów muzycznych, hal widowiskowo-sportowych, amfiteatrów i muszli koncertowych zasady te polegają na udostępnieniu do 50 proc. liczby miejsc na sali oraz obowiązkowemu zakrywaniu nosa i ust przez uczestników wydarzenia.

W przypadku imprez plenerowych od 17 lipca należy zapewniać co najmniej 5 m kw na osobę, wyznaczyć znakami poziomymi miejsca dla publiczności uwzględniające zachowanie dystansu oraz wyraźnie oddzielić i oznaczyć teren dla widowni, aby uniemożliwić publiczności mieszanie się np. ze spacerowiczami. Uczestnicy imprez plenerowych muszą zachowywać:

  • 2-metrową odległość od siebie,
  • zakrywać nosy i usta, chyba że zostanie zachowana odległość nie mniej niż 2 m od innych osób.

Obowiązek zachowania dystansu nie dotyczy: osoby, która przyszła z dzieckiem poniżej 13. roku życia, osoby towarzyszącej osobie z niepełnosprawnością lub osobie, która ze względu na stan zdrowia nie może poruszać się samodzielnie, a także osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących.

Zobacz także

Prof. Krzysztof Simon o luzowaniu obostrzeń: ”Idiotyzm i mówię to świadomie” 

Nowe ogniska koronawirusa w Polsce pojawiają się po weselach oraz pogrzebach. Na radiozet.pl opisaliśmy przypadek gwałtownego wzrostu zakażeń po weselu w Nawojowej w województwie małopolskim. Zakażonych jest już ponad 150 osób, a blisko 1000 osób przebywa w kwarantannie. Według rządowych rekomendacji, od 6 czerwca można organizować przyjęcia weselne do 150 osób. Nie trzeba jednak zakrywać ust i nosa. Dolnośląski konsultant do spraw chorób zakaźnych w rozmowie z Grażyną Wiatr z Radia ZET skrytykował działania rządu. 

Zupełne poluzowanie takich spotkań to jest idiotyzm i mówię to świadomie. Kto podjął decyzję, żeby tak to odkręcić? Kto za to odpowie w tym kraju? U nas nie ma osób odpowiedzialnych za błędne decyzje

- powiedział profesor Krzysztof Simon.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP