Zamknij

Powązki zamknięte. Dla wszystkich, z wyjątkiem...prezesa Kaczyńskiego

11.04.2020 09:42

Wiemy już, że w Wielkanoc nie odwiedzimy grobów naszych bliskich. Cmentarze - jak m.in. warszawskie Powązki - są zamknięte ze względu na zagrożenie epidemiologiczne. Okazuje się jednak, że to zakaz nie dla wszystkich. Nie obowiązuje np. Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Powązki zamknięte. Dla wszystkich, z wyjątkiem...prezesa Kaczyńskiego
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zgodnie z nowymi przepisami, wprowadzonymi przez rząd ze względu zagrożenie epidemią koronawirusa, cmentarze na czas świąt wielkanocnych pozostaną zamknięte – nie będzie można odwiedzić grobów bliskich. Jak jednak odkrył "Fakt", przepis ten nie obowiązuje wszystkich. Cmentarz Powązkowski zrobił wyjątek dla…Jarosława Kaczyńskiego.

Zobacz także

Cmentarz otwarty tylko dla wybranych?

Najpierw opinią publiczną wstrząsnęła sprawa obchodów 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej w piątek. Politycy PiS zgromadzili się w licznej grupie przed pomnikami Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, składając wieńce. Na zdjęciach dało się łatwo zauważyć, że politycy nie zastosowali się do reguł, które sami wprowadzili. Nie trzymali 2-metrowego dystansu od siebie, zgromadzili się w dużej grupie. To wywołało niemałe oburzenie internautów.

Zobacz także

Jak z kolei informował w piątek wieczorem "Fakt", nie tylko tu zrobiono wyjątek dla partii rządzącej…Cmentarz Powązkowski – zamknięty dla zwykłych obywateli – około godziny 10.00 w piątek otworzył się dla szefa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.

Zobacz także

"Fakt" opublikował zdjęcia, na których widać limuzynę Jarosława Kaczyńskiego, wjeżdżającą przez otwartą bramę cmentarza. Wraz z ochroniarzami Kaczyński miał udać się na grób swojej matki i odwiedzić mogiłę śp. pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Na fotografiach widzimy również, jak ochroniarze prezesa PiS starają się uprzątnąć płytę nagrobną i wymieniają znicze.

Zobacz także

Dziennikarze "Faktu" skontaktowali się z zarządem Cmentarza Powązkowskiego. Tam usłyszeli, że nekropolia jest zamknięte i "w ogóle nie można wejść". Decyzja o zamknięciu cmentarza podyktowana jest poleceniem ze strony rządu Mateusza Morawieckiego.

Zobacz także

Gazeta opublikowała cały zapis tej rozmowy. Zarząd informuje dziennikarzy, że obostrzenia przedłużono do 19 kwietnia i do tego czasu wstęp na cmentarz jest surowo wzbroniony. - Chyba, że wyjdzie decyzja, że należy wpuszczać, ale to nie od nas zależy przecież. Prawda? – mówił przedstawiciel zarządu.

"Jeden człowiek mógł. Bez rocznicy. Bez trybu"

Wizytę tą przejmująco skomentowała Barbara Nowacka, córka Izabeli Jarugi-Nowackiej, która również zginęła w katastrofie smoleńskiej.

"Nie mogłam pójść na ten sam cmentarz na grób matki wczoraj, w 10 rocznicę jej śmierci. Małgorzata Kidawa-Błońska też, kilka dni temu w rocznicę śmierci swojej mamy. Jak tysiące innych ludzi. Jeden człowiek mógł. Bez rocznicy. Bez trybu" - napisała na Twitterze.

RadioZET.pl/Fakt.pl/Twitter