Zamknij

Trzeci etap odmrażania gospodarki. Michał Dworczyk podał wstępną datę

06.05.2020 16:19
Michał Dworczyk
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Trzeci etap odmrażania gospodarki zakłada m.in. otwarcie restauracji na szczególnych warunkach i zasadach. Michał Dworczyk na antanie Polskiego Radia podał wstępną datę kolejnego etapu łagodzenia obostrzeń. Zastrzegł jednak, że takie decyzje będą podejmowane "bardzo ostrożnie".

20 kwietnia został wdrożony pierwszy etap łagodzenia obostrzeń i zakazów wprowadzanych przez rząd w wyniku epidemii koronawirusa - można m.in. przemieszczać się w celach rekreacyjnych, umożliwiony został wstęp do lasów i parków, zwiększona została dopuszczalna liczba klientów w sklepach oraz wiernych w miejscach kultu religijnego.

Drugi etap odmrażania gospodarki wszedł w życie 4 maja. Od poniedziałku otwarte są galerie handlowe, hotele i miejsca noclegowe (z odpowiednimi ograniczeniami), niektóre instytucje kultury. 6 maja niektóre samorządy otworzyły żłobki i przedszkola.

Kiedy trzeci etap odmrażania gospodarki? 

Trzeci etap odmrażania gospodarki - zgodnie z przedstawionym harmonogramem, ma dotyczyć gastronomii, zakładów fryzjerskich oraz salonów kosmetycznych. 

Michał Dworczyk pytany w Programie Trzecim Polskiego Radia o nieoficjalne informacje o otwarciu 18 maja restauracyjnych ogródków podkreślił, iż zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego, po dwóch tygodniach od wprowadzenie drugiego etapu otwarcia, jeśli wszystko "szło by dobrze", jest możliwy kolejny etap odmrażania gospodarki.

Wraz z nim, np. na szczególnych zasadach, warunkach zezwolenie na funkcjonowanie restauracji

-  wskazał minister. Zastrzegł jednak, że rząd będzie bardzo ostrożny w decyzjach.

My, tak jak zawsze będziemy opierać się na wytycznych lekarzy i wirusologów

- dodał Dworczyk.

Zobacz także

Szef KPRM zaznaczył, że rząd na bieżąco monitoruje sytuację epidemiologiczną w kraju. Przypomniał, że premier Morawicki założył również możliwość odłożenia w czasie wprowadzania kolejnych etapów odmrażania gospodarki. - To wszystko zależne jest od liczby zachorowań, sytuacji epidemicznej w kraju, monitorujemy tę sytuację - zaznaczył.

RadioZET.pl/PAP