Zamknij

MZ zmienia zasady kwarantanny. Dr Grzesiowski: „To ryzykowny eksperyment”

08.09.2020 12:12
dr Paweł Grzesiowski
fot. Piotr BLAWICKI/East News

Koronawirus wylęga się do 14 dni, a więc kwarantanna skrócona do 10 dni to eksperyment – uważa dr Paweł Grzesiowski, dodając, że liczy na zmiany w niedawnym rozporządzeniu. - Mam nadzieję, że refleksja nadejdzie szybko - powiedział w Radiu ZET.

Kwarantanna związana z koronawirusem trwała 14, a trwa 10 dni. Zmiany zapowiedział jeszcze pod koniec sierpnia nowy minister zdrowia Adam Niedzielski i podpisał rozporządzenia regulujące tą kwestię. „Kwarantanna trwa nie dłużej niż 10 dni i kończy się automatycznie, chyba, że inspektor sanitarny postanowi inaczej (np. o jej skróceniu lub rezygnacji z obowiązku jej odbywania). W trakcie odbywania kwarantanny nadzór nad umieszczoną w niej osobą pełni policja i państwowa inspekcja sanitarna” – czytamy w strategii walki z COVID-19 przygotowanej i opublikowanej na stronie Ministerstwa Zdrowia. Trzeba tu jednak podkreślić, że kwarantanna nakładana jest z powodu narażenia na zakażenie koronawirusem np. z powodu styczności z osobą zakażoną. Inna sprawa to izolacja, na którą kierowane są osoby, u których Covid-19 już potwierdzono.

Ale czy 10-dniowa kwarantanna to dobry pomysł? „To ryzykowny eksperyment”– ocenił we wtorek w Radiu ZET immunolog i szef Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń dr Paweł Grzesiowski. - Kwarantanna skrócona do 10 dni to eksperyment, bo wiemy, że wirus wylęga się do 14 dni. Złożyliśmy poprawki i komentarze do tego rozporządzenia. My, czyli wielu ekspertów z dziedziny epidemiologii i zakażeń szpitalnych. Jako stowarzyszenie złożyliśmy wniosek o to, żeby to było 13 dni – powiedział gość Beaty Lubeckiej.

Zdaniem eksperta kwarantanna trwająca 10 dni oznacza, że jakaś część pacjentów wyjdzie na zewnątrz jeszcze będąc w trakcie infekcji. Dlaczego więc Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na taki ruch? Według Grzesiowskiego prawdopodobnie „zadziałał mechanizm chęci przyniesienia jak największej ulgi ludziom siedzącym w domach na kwarantannie”. - Mam nadzieję, że refleksja nadejdzie szybko i zmiany w rozporządzeniu nastąpią na zasadzie obserwacji, że to jest ryzykowne – komentował gość Radia ZET.

Cała rozmowa Beaty Lubeckiej z dr. Pawłem Grzesiowskim dostępna poniżej:

Posłuchaj podcastu

Radio ZET