Zamknij

Wykryto duże ognisko koronawirusa. Ponad 1,5 tysiąca osób zagrożonych

31.07.2020 17:57
Koronawirus
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

W województwie łódzkim wykryto nowe ognisko zakażeń koronawirusem. Sytuacja jest poważna, bo do tej pory potwierdzono tam już ponad 50 przypadków zakażenia, a liczba zdiagnozowanych przypadków rośnie. Prawie 200 osób trafiło już na kwarantannę.

Nowe ognisko koronawirusa wykryto w zakładach produkcyjnych Wielton SA w Wieluniu. Ten producent naczep, przyczep i zabudów samochodowych to największy pracodawca w mieście - zatrudnia ponad 1,5 tys. pracowników. W ostatnich dniach zanotowano wśród nich znaczny wzrost zakażeń.

Dyrektor Biura Wojewody Łódzkiego Marta Modlińska przekazała w piątek Polskiej Agencji Prasowej, że do tej pory wśród pracowników fabryki potwierdzono ponad 50 przypadków zakażenia. - Ostatnie dane mamy z czwartku, kiedy w całym woj. łódzkim zanotowaliśmy 67 nowych przypadków, z czego 33 dotyczyły zakładów Wielton. Spośród nich 16 chorych to pracownicy fabryki, a 17 osoby z kontaktu – powiedziała Modlińska. Dotychczas łącznie w wieluńskim zakładzie zanotowano 53 zakażenia koronawirusem, z czego aktualnie chorują 43 osoby. Kolejnych 192 osób z tego ogniska przebywa na kwarantannie. Trwają jeszcze badania załogi, która mogła mieć kontakt z zakażonymi.

Zobacz także

Działalność spółki, jak zapewniły służby prasowe Wielton SA, jest kontynuowana bez zakłóceń, ale z zachowaniem rygorystycznych zasad bezpieczeństwa. M.in. przeprowadzana jest regularna dezynfekcja wszystkich pomieszczeń w zakładzie i wdrażane są kolejne zmiany w organizacji pracy w celu zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa pracownikom i zapobiegania ewentualnemu rozprzestrzenianiu się infekcji.

- Wprowadziliśmy ścisłe zalecenia, które mają na celu ograniczenie bezpośrednich kontaktów między członkami zespołu, m.in. wdrażamy zmieniony system pracy w zakładach. Stale monitorujemy również stan zdrowia naszej załogi oraz wykonujemy testy na obecność wirusa. W trakcie pandemii wypracowaliśmy sposób reagowania w razie wykrycia osób chorych na COVID-19 wśród naszych pracowników – zapewniono. Dodano przy tym, że powstała lista osób mogących mieć kontakt z osobą zarażoną koronawirusem i tych, którzy pracują w sąsiednich obszarach. - Pracownicy ci zostają odsunięci od wykonywania swoich obowiązków i kontaktu z resztą zespołu do momentu uzyskania negatywnych wyników badań – wyjaśniły władze spółki. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP