Zamknij

Lekarka: ćwiczymy wariant włoski, czasem odłączy się pacjenta na dwie godziny

18.10.2020 17:54
Koronawirus w Polsce
fot. Karolina Misztal/REPORTER (zdjęcie poglądowe)

Poniekąd już ćwiczymy wariant włoski. Robimy różne sztuki (...)  Czasami się odłączy pacjenta na dwie godziny, przesunie go w inne miejsce, a na to miejsce postawi się łóżko z pacjentem, który wymaga tlenoterapii. To jest metoda janosikowa „jednemu zabiorę, drugiemu dam”, ale to nie jest dobra metoda, bo odpowiadam za obu pacjentów – mówiła w Radiu ZET wojewódzka konsultant chorób zakaźnych dr Grażyna Cholewińska-Szymańska.

Gościem Radia ZET w niedzielę była dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, która na co dzień pracuje jako ordynator w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie. Boryka się z brakiem wolnych łóżek dla pacjentów z koronawirusem i brakiem respiratorów. Stąd, jak tłumaczy, musi razem z innymi lekarzami podejmować taki trudne decyzje. 

Zobacz także

- Rozumiem, że to odbywa się pod kontrolą i pacjenci nie są zagrożeni – pytał prowadzący rozmowę Łukasz Konarski, na co dr Cholewińska-Szymańska odpowiedziała. - Odbywa się to pod kontrolą, decyzja na ten temat musi być i musimy wiedzieć, że możemy sobie pozwolić na krótkie odłączenie, na przykład na dwie godziny, jednego pacjenta. To wszystko się bierze z doświadczenia, z pewnej intuicji, z tego, że już wiele lat i wiele infekcji leczyliśmy i mamy tutaj doświadczenie, my zakaźnicy. 

Koronawirus. Lekarka w Radiu ZET: ćwiczymy wariant włoski 

- Takiego doświadczenia nie będzie miał dermatolog, którego wojewoda oddelegował do mnie do pracy. Nie będzie go miał i on się boi tutaj przyjść, bo za decyzje będzie odpowiadał oczywiście lekarz. Sytuacja zrobiła się niezmiernie trudna – dodaje.

Zobacz także

- Poniekąd już ćwiczymy wariant włoski. Robimy różne sztuki (...) Czasami się odłączy pacjenta na dwie godziny, przesunie go w inne miejsce, a na to miejsce postawi się łóżko z pacjentem, który wymaga tlenoterapii. To jest metoda janosikowa „jednemu zabiorę, drugiemu dam”, ale to nie jest dobra metoda, bo odpowiadam za obu pacjentów – przyznała. 

Koronawirus w Polsce - 18 października 2020

Koronawirus w Polsce niestety, nadal nie jest w odwrocie. W niedzielę 18 października Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 8536 nowych przypadków zakażenia. Poinformowano także o śmierci 49 osób. Z kolei w sobotę padł rekord od czasu wybuchu epidemii w naszym kraju - odnotowano aż 9622 nowe zachorowania. 

Zobacz także

Łącznie od początku epidemii potwierdzono obecność koronawirusa u 157 608 osób. Zmarło 3440 chorych. Wyzdrowiało 87 773 chorych, ostatniej doby – 2185. Szczegółową mapę dotyczącą zakażeń w Polsce i na świecie znajdziesz tutaj: Koronawirus w Polsce. MAPA zachorowań z podziałem na województwa.

Nowe obostrzenia - żółte i czerwone strefy

Od soboty 17 października obowiązują nowe obostrzenia w żółtych i czerwonych strefach. Czerwoną strefą objęte zostały 152 powiaty, w tym 11 miast wojewódzkich, żółtą reszta kraju. Obostrzenia te obowiązywać będą do soboty 24 października. Dwa dni wcześniej rząd przedstawi szczegółowy raport i ogłosi, które części kraju znajdą się poszczególnych strefach na następny tydzień. 

Zobacz także

Żółta i czerwona strefa różnią się między sobą poziomem restrykcji. W każdej z nich trzeba jednak nosić maseczkę w miejscu publicznym (z wyjątkiem lasów, parków, zieleńców i podczas uprawiania sportu), w każdej z nich obowiązuje także skrócony czas otwarcia lokali gastronomicznych, ograniczenia liczebne w uczestnictwie w imprezach kulturalnych, a także przepis zabraniający uczestnictwa publiczności w wydarzeniach sportowych. 

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl