Zamknij

Pracownicy sanepidu proszą GIS o pilną interwencję. "Jesteśmy znieważani"

09.02.2021 15:32
Sanepid
fot. Mateusz Grochocki/East News

Reporter Radia ZET Maciej Bąk dotarł do pisma wysłanego do Głównego Inspektora Sanitarnego przez szefową sanepidowskiej Solidarności. Dorota Walczak pisze w nim, że pracownicy są podczas przeprowadzanych kontroli znieważani, wyśmiewani, szykanowani i poniżani przez niektórych przedsiębiorców. Alarmuje też, że inspektorzy spotykają się z groźbami pozwów, są nagrywani, a ich wizerunki publikuje się w sieci.

Pismo zostało wysłane 25 stycznia. Jak ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk, w tej sprawie związkowcy z sanepidu spotkali się z szefostwem GIS w ubiegłym tygodniu. Od związkowców nieoficjalnie słyszymy, że nie padły na razie żadne konkretne deklaracje.

"Żądamy podjęcia w trybie pilnym działań w celu zabezpieczenia pracowników" - czytamy w piśmie, które trafiło na biurko szefa GIS Krzysztofa Saczki.

Szefowa sanepidowskiej Solidarności domaga się w piśmie m.in. "uporządkowania wszystkich aktów prawnych, tak by nasze działania były skuteczne, nasza praca bezpieczna, a wydawanie poleceń pracownikom miało sens". Zwraca uwagę na to, że kary administracyjne nakładane na przedsiębiorców, naruszających przepisy sanitarne, są uchylane przez sądy. "Po co nakładamy mandaty, które i tak są anulowane?" - pyta w piśmie szefa GIS Dorota Walczak.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:  GIS idzie na wojnę z restauratorami? Kuriozalne wytyczne dla pracowników sanepidu 

Radio ZET