Zamknij

Morawiecki: ”Kto umrze, to umrze i trudno”. Premier odpowiada na fake newsa

16.10.2020 15:20
Mateusz Morawiecki
fot. PAP

"Kto umrze, to umrze i trudno" - wyrwane z kontekstu słowa Mateusza Morawieckiego z czwartkowej konferencji krążą po sieci. ''Oprócz walki z wirusem ponownie musimy zmagać się z zalewem fake newsów, czasem wyjątkowo obrzydliwych; przestańcie wprowadzać ludzi w błąd'' - napisał w piątek premier Morawiecki.

Mateusz Morawiecki na swoim koncie na Facebooku napisał, że jego wypowiedź z czwartkowej konferencji prasowej dotycząca osób, które uważają, że "kto umrze, to umrze i trudno" została zmanipulowana i użyta do "wyjątkowo szkodliwej kampanii zmierzającej do sabotowania działań rządu".

"Szanowni Państwo! Stop fake news! Oprócz walki z wirusem ponownie musimy zmagać się z zalewem fake newsów. Czasem wyjątkowo obrzydliwych, jak ten, który właśnie do mnie dotarł" - czytamy na Facebooku premiera Morawieckiego. Szef polskiego rządu do wpisu dołączył też fragment oryginalnego nagrania ze swoją wypowiedzią.

Na czym polega manipulacja? Wystarczy obejrzeć poniższe wideo, żeby zobaczyć, że nie jest to moje stanowisko, a wyjątkowo krytyczna ocena stanowiska innych!

Mateusz Morawiecki

Premier Morawiecki zaapelował o jak najszersze rozpowszechnienie swojego apelu. "Dziś ważne są dwa hasła - STOP FAKE NEWS oraz ZOSTAŃ W DOMU! [...] Przestańcie wprowadzać ludzi w błąd. Oświadczam, że wszystkie nasze działania zmierzają właśnie w kierunku tego, by umierało jak najmniej osób. Chcemy chronić Polaków przed wirusem i przed fałszywymi informacjami" - napisał Mateusz Morawiecki.

Zobacz także

Morawiecki: "Kto umrze, to umrze, i trudno". Premier odpowiada na fake newsa 

Na dołączonym do wpisu nagraniu z czwartkowej konferencji prasowej premier odpowiada na pytanie jednego z dziennikarzy: "Nie chcę tutaj wchodzić w tego typu dywagacje. Mogę odpowiedzieć w ten sposób: są w naszym społeczeństwie osoby, które uważają, że jakiekolwiek ograniczenia są niepotrzebne, powinniśmy przejść przez tę pandemię nie wdrażając takich ograniczeń. Kto umrze, to umrze i trudno. Są takie osoby, które tak uważają" - mówi premier.

- I są osoby, które uważają, że powinien już dzisiaj nastąpić ponowny całkowity lockdown gospodarki. Taki lockdown, który groziłby fundamentom gospodarki polskiej, fundamentom państwa polskiego. My proponujemy drogę środka. Drogę zdroworozsądkową, przemyślaną. Drogę, która ma zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne ludziom, ale jednocześnie uratować polską gospodarkę - kontynuował Morawiecki. W mediach społecznościowych pojawiła się jednak zmanipulowana wypowiedź szefa rządu ograniczona jedynie do słów: "Kto umrze, to umrze i trudno".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP