Zamknij

Tajwan wygrywa z koronawirusem. Minęło pół roku od ostatniego zakażenia

17.10.2020 11:30
Koronawirus
fot. Zuma / SplashNews.com/East News

Tajwan pokonał koronawirusa. Minęło pół roku od ostatniej lokalnej transmisji wirusa SARS-CoV-2. Obecnie wszystkie aktywne przypadki ograniczają się do osób przyjeżdzających z zagranicy.

Zakażenia koronawirusem na Tajwanie ze względu na wysokie standardy sanitarne i epidemiologiczne zostają wykryte w trakcie obowiązkowej, 14-dniowej kwarantanny, dzięki czemu wirus SARS-CoV-2 nie ma możliwości rozprzestrzenienia się po całym kraju.

Jak podaje Tajwańskie Centrum do spraw Kontroli Chorób, od wybuchu epidemii potwierdzono 535 przypadków zakażeń w kraju, 7 osób zmarło, a 491 zostało wyleczonych. Tylko 55 osób uznaje się za osoby zakażone lokalnie. Ostatnie takie zakażenie miało miejsce w kwietniu. To zadziwiająco niska liczba przy niemal 24 mln mieszkańców Tajwanu. Ok. 850 tys. Tajwańczyków mieszka i pracuje w Chinach, co stawiało Tajwan na pierwszej linii frontu choroby. Pierwsze przypadki koronawirusa odnotowano również w szczytowym sezonie podróżniczym w Azji - w trakcie Księżycowego Nowego Roku.

Koronawirus. Tajwan pokonał rozwój pandemii

W styczniu 2019 roku Tajwan jako pierwszy podniósł alarm i poprosił rząd chiński i Światową Organizację Zdrowia (WHO) o udostępnienie informacji na temat ogniska nowej choroby. Prośby Tajwanu zostały jednak zignorowane. Pomimo obojętności WHO rząd Tajwanu wykorzystał doświadczenie zdobyte podczas epidemii SARS w 2003 roku i już 23 stycznia zawiesił wszystkie loty z epicentrum wirusa, miasta Wuhan, oraz powołał specjalne centrum dowodzenia do obserwacji i reagowania na sytuację.

Tajwan pokonał rozwój pandemii dzięki transparentności, szybkiemu działaniu i nowym technologiom. Przykładem, może być wycieczkowiec Diamond Princess, na którym wykryto wirusa i którego pasażerowie opuścili pokład na jeden dzień, aby zwiedzać północny Tajwan. Dzięki big data i monitoringowi logowań telefonów komórkowych udało się zidentyfikować ponad 600 tys. osób, które miały potencjalny kontakt z zakażonymi pasażerami statku. Wszystkie osoby narażone dostały SMS-y z informacjami o potrzebie obserwowania stanu swojego zdrowia i unikaniu wychodzenia na zewnątrz. Osoby z symptomami były natychmiast poddane testom.

Zobacz także

Jak zauważył w rozmowie z PAP Kuan-Ting Chen, prezes tajwańskiego think tanku Taiwan NextGen Foundation, to transparentność działań władz i wykorzystanie nowych technologii miało największe znaczenie w powstrzymaniu pandemii. Wraz z rozprzestrzenianiem się wirusa po świecie Tajwan stopniowo zaczął zamykać granice dla kolejnych krajów. Oprócz obywateli na Tajwan mogą wjechać tylko rezydenci i osoby ze specjalnymi wizami, np. przedsiębiorcy. Przy wjeździe należy przedstawić negatywny wynik testu na koronawiusa. Wszystkich obowiązuje 14-dniowa kwarantanna, którą można odbyć we własnym domu (z zachowaniem specjalnych regulacji sanitarnych) albo w specjalnie przystosowanych do tego hotelach. Od początku pandemii działają w dużych miastach tzw. covidowe taksówki, które pomagają transportować przyjezdnych z lotniska do miejsca kwarantanny.

Urząd Miasta Tajpej, stolicy Tajwanu, przygotował specjalną bazę kwarantannowych hoteli i udostępnił ją online. Można w niej sprawdzić cenę, warunki oraz liczbę miejsc dostępnych w hotelach. Co więcej, wraz z rozpoczęciem sezonu akademickiego we wrześniu i zwiększoną liczbą obcokrajowców przylatujących do kraju, w samym Tajpej liczba hoteli została zwiększona do 73. Dodatkowo obywatele i rezydenci dostają dofinansowanie od miasta, które pokrywa część kosztów kwarantanny.

Natomiast osoby przebywające w domu otrzymują specjalne paczki z żywnością i środkami do dezynfekcji. Przestrzeganie zasad kwarantanny sprawdzane jest codziennie o różnych porach poprzez weryfikację miejsca logowania telefonu. Osoby objęte kwarantanną muszą też kontrolować swój stan zdrowia i przesyłać wyniki pomiarów temperatury ciała do wyznaczonego urzędnika. Złamanie kwarantanny wiąże się z wysokimi karami pieniężnymi, przekraczającymi równowartość 120 000 zł. Dodatkowo każda osoba w razie potrzeby może skonsultować się z naczelnikiem dzielnicy odpowiedzialnym za zorganizowanie zakupów czy wyniesienie śmieci, jeśli zaistnieje taka potrzeba.

Zobacz także

W ten sposób Tajwan zminimalizował niemal do zera możliwość roznoszenia choroby po kraju i kontroluje każdą osobę przyjeżdzającą z zagranicy, która może być zakażona. W ostatnim tygodniu rząd Tajwanu rozpoczął ponadto program szczepień przeciwko grypie. Do tej pory udało się zaszczepić ponad 2 mln osób, docelowo ma zostać zaszczepionych 6 mln, co stanowi prawie 26 proc. ludności Tajwanu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP