Zamknij

Zakaz sprzedaży alkoholu w trakcie pandemii? Pomysł jest rozważany

17.04.2020 09:54
Zakaz sprzedaży alkoholu w trakcie pandemii? Pomysł jest rozważany
fot. Karol Makurat/REPORTER

Zakaz sprzedaży alkoholu w Polsce na czas pandemii koronawirusa? Coraz częściej pojawiają się głosy mówiące o tym, że pomysł ten jest jak najbardziej zasadny. O negatywnych skutkach, które niesie ze sobą nadmierne spożycie napojów wysokoprocentowych, alarmują m.in. specjaliści ze Światowej Organizacji Zdrowia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Czy w Polsce jest to możliwe? Raczej nie – przekonują antagoniści takiego rozwiązania. Wraz z wprowadzeniem tego rodzaju zakazu, z pewnością pojawiłby nielegalny handel alkoholem, ponieważ jako naród nie stronimy od napojów wyskokowych. Poza tym, sprzedaż alkoholu w Polsce zapewnia znaczący zysk dla budżetu.

Zobacz także

Warto zaznaczyć, że mimo to niektóre miasta mogą zdecydować się na taki krok. Chodzi głównie o częściową prohibicję, zakazującą np. obrotu wysokoprocentowym alkoholem w godzinach nocnych. Apelują o to m.in. policjanci z Oleśnicy i Augustowa. Radni miast podejmą ostateczną decyzję w tej sprawie pod koniec kwietnia br. – dowiadujemy się z portalu o2.pl.

Spożycie alkoholu a zakażenie koronawirusem

Taki pomysł pojawił się już dawno temu, na samym początku pandemii. Rozwiązanie to rekomendują również lekarze z WHO – w niektórych miejscach na świecie zostało ono wprowadzone. Mowa na przykład o regionie Aisne we Francji – czytamy na portalu o2.pl. Krajem, w którym obowiązuje prohibicja z powodu Sars-CoV-19, jest też RPA. Wiele państw natomiast się nad tym zastanawia.

Zobacz także

Jak redukcja spożycia alkoholu może wpłynąć na rozwój pandemii koronawirusa? Tu lekarze są jednogłośni. Nadmierne spożycie napojów wyskokowych przede wszystkim osłabia odporność. Ponadto może prowadzić do uszkodzenia płuc, a jak wiadomo koronawirus głównie atakuje ten narząd. Pijąc mocniejszy alkohol w zbyt dużych ilościach narażamy na uszkodzenie również naszą błonę śluzową – a wirus przenosi się przecież drogą kropelkową.

Zobacz także

Innych negatywnych skutków nadmiernego spożycia alkoholu jest bardzo dużo. Wypadki samochodowe, zwiększona agresja – a co za tym idzie przemoc domowa, częstsze nawiązywanie powierzchownych kontaktów, bijatyki i wszelkie inne ryzykowne zachowania – to tylko niektóre z  nich. Lekarze oraz pozostali pracownicy służby zdrowia pracują ponad swoje siły w przepełnionych pacjentami szpitalach, w związku z czym kolejne hospitalizowane osoby mogą po prostu nie otrzymać wystarczającej pomocy. Lekarze alarmują również, że picie może mieć bardzo destrukcyjny wpływ na naszą psychikę – która, biorąc pod uwagę fakt, że przebywamy w izolacji - i tak najczęściej nie jest w dobrej kondycji. Zagraża to zwłaszcza osobom, borykającym się z takimi schorzeniami jak np. depresja lub zaburzenia lękowe.

RadioZET.pl/o2.pl/PAP