- Żurawi w Polsce przybywa.
- Coraz częściej zimują w naszym kraju.
- Przyczyną jest ocieplenie klimatu.
Żurawie w Polsce - jest ich coraz więcej
Żuraw to ptak zamieszkujący północną i środkową część Eurazji – od Półwyspu Skandynawskiego po Syberię. Zimuje głównie w rejonie Morza Śródziemnego. Jednak coraz częściej zdarza mu się zostawać na zimę w Polsce.
Na stronie Monitoringu Ptaków Polski przeczytać można, że wiarygodnym miesiącem do pomiarów ptaków zimujących w Polsce jest styczeń, w grudniu mogą się jeszcze zdarzyć późni migranci, a w lutym – wcześni. „Pierwszym styczniowym stwierdzeniem od początku badań ornitologicznych w Polsce była obserwacja 6 lecących ptaków w 1961 roku pod Legnicą na Dolnym Śląsku. Do końca lat 90-tych w tym miesiącu żurawie odnotowano zaledwie kilkanaście razy, głównie w zachodniej części kraju” – czytamy.
Dlaczego żurawie zimują w Polsce?
W XXI wieku liczba żurawi zimujących w Polsce zaczęła systematycznie rosnąć. „W pierwszej dekadzie XXI wieku w zachodniej Polsce zaobserwowano stałe zimowisko żurawia na polach irygacyjnych we Wrocławiu, ze wzrastającą liczbą ptaków podczas kolejnych zim. W styczniu 2005 roku przebywało tam od 6 do ponad 30 osobników, w 2011 roku zimujące stado liczyło już co najmniej 200 żurawi, zaś podczas regularnych liczeń w 2013 roku odnotowano maksymalną koncentrację aż 1042 ptaki” – pisze Monitoring Ptaków Polski.
Od 2011 roku działa w Polsce Monitoring Zimujących Ptaków Wodnych. „Mimo pewnych wahań liczebności, odnotowany w ciągu 13 sezonów liczeń trend liczebności kwalifikował się jako silny wzrost” – zauważają eksperci. W 2023 roku stwierdzili 5805 osobników w 118 gniazdach.
Żurawie zimują głównie na:
- Ziemi Lubuskiej
- Pomorzu Zachodnim
- Dolnym Śląsku
„W obliczu postępujących zmian klimatu i związanych z nimi coraz łagodniejszych zim należy oczekiwać dalszego wzrostu liczebności żurawi w kolejnych sezonach zimowych liczeń monitoringowych” – podkreślają eksperci.
Źródło: Radio ZET, Monitoring Ptaków Polski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET