`

Setki interwencji strażaków po burzy. Zginął mężczyzna, dwie osoby ranne

1 min. czytania
06.09.2020 08:27
Obserwuj nas na Google

Blisko 600 razy interweniowali w związku z usuwaniem skutków burz w ciągu minionej nocy polscy strażacy. Najwięcej zgłoszeń otrzymywali na Dolnym Śląsku. Żywioł pogodowy doprowadził do śmierci jednej osoby, kolejne dwie zostały ranne – przekazał o poranku rzecznik komendanta głównego PSP, Krzysztof Batorski.

Burze w Polsce
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER, zdj. ilustracyjne

Burze nad Polską. Po nocnych wyładowaniach, które dały się najmocniej we znaki na Dolnym Śląsku, strażacy podsumowali intensywny dzień pracy.

Zdecydowanie najwięcej pracy mieli w woj. dolnośląskim, gdzie odnotowano liczne szkody w miejscowości  Czechy i Pastuchów k. Jaworzyny Śląskiej w powiecie świdnickim. Najbardziej dotknięte skutkami burz były też powiaty województwa opolskiego - namysłowski, brzeski, kluczborski i oleski.

Burze nad Polską. Blisko 600 interwencji, zginęła jedna osoba

Ponadto strażacy wyjeżdżali na interwencje 87 razy na Mazowszu i 73 na wspomnianej Opolszczyźnie. Jak informował rzecznik PSP, nawałnica doprowadziła do ludzkiej tragedii – na Mazowszu, w miejscowości Baniocha (powiat piaseczyński) drzewo spadło na samochód. Zginął mężczyzna w pojeździe.

Gwałtowne burze nad Polską. Przybywa zniszczeń w kolejnych regionach

Kolejne wypadki miały miejsce na drodze na Dolnym Śląsku na wysokości Kobierzyc, gdzie również na auta spadały konary. Poszkodowani odnieśli niewielkie obrażenia.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET