Zamknij

Andrzej Piaseczny o śmierci Krzysztofa Krawczyka: "Serce krwawi"

05.04.2021 19:23
Krzysztof Krawczyk i Andrzej Piaseczny
fot. MIECZYSLAW WLODARSKI /REPORTER

"Serce krwawi. Patrzę w niebo i sobie myślę - do zobaczenia przyjacielu. Na pewno jeszcze kiedyś razem zaśpiewamy"- powiedział w rozmowie z Radiem ZET Andrzej Piaseczny, przyjaciel zmarłego Krzysztofa Krawczyka.

Krzysztof Krawczyk nie żyje. Wiadomość o śmierci legendy polskiej piosenki przekazał w poniedziałek na Facebooku jego przyjaciel i menadżer Andrzej Kosmala. Krzysztof Krawczyk miał 74 lata. 23 marca napisał w mediach społecznościowych, że zachorował na COVID-19 i trafił do szpitala. "Nie oczekujcie żadnych wiadomości ode mnie" - przekazał fanom.

"Kochani! Niestety i mnie dopadł COVID. Jestem w szpitalu. Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę! Nie wiem jak będzie z moją Ewą, która jeszcze nie ma wyniku, ale jest na kwarantannie w domu. Milknę. Nie oczekujcie żadnych wiadomości ode mnie. I proszę nie nękajcie moich bliskich. Mogę tylko Was prosić o modlitwę! Nawet szczepienie Pfeizerem nie pomogło. Łączę się w chorobie ze wszystkimi, których ona dopadła, a szczególnie z moim Przyjacielem Andrzejem Piasecznym. Piasek nie dajmy się tej zarazie! Jak poczuję się lepiej zaraz się odezwę! Będzie Was też informował w miarę potrzeby mój menedżer Andrzej Kosmala" - pisał na Facebooku.

Krzysztof Krawczyk nie żyje. Andrzej Piaseczny: "Serce krwawi. Do zobaczenia przyjacielu"

W rozmowie z Radiem ZET Andrzej Piaseczny powiedział, że nie dało się "przejść obok twórczości Krzysztofa Krawczyka". - Dzisiaj wspominając Krzyśka i wspominając wielkiego artystę tak naprawdę, wiem, że możecie go państwo lubić muzycznie, albo nie lubić, ale nie da się obok Krzysztofa przejść, obok jego wyjątkowego głosu i drogi artystycznej - podkreślił muzyk.

- Serce krwawi. Patrzę w niebo i sobie myślę - do zobaczenia przyjacielu. Na pewno jeszcze kiedyś razem zaśpiewamy - powiedział Piasek w rozmowie z Radiem ZET.

Krzysztof Krawczyk był jednym z najbardziej znanych polskich wokalistów. Urodził się 8 września 1946 r. w Katowicach. Zadebiutował w 1963 r. zespole Trubadurzy. Karierę solową rozpoczął dziesięć lat później. W latach 70. wylansował wiele przebojów, m.in. "Jak minął dzień", "Parostatek", "Pamiętam Ciebie z tamtych lat".

Od tamtego czasu występował w wielu krajach Europy i w USA. Nagrał dziesiątki płyt. W 2004 r. wraz z pozostałymi członkami zespołu Trubadurzy został odznaczony przez Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego Złotym Krzyżem Zasługi.

RadioZET.pl/ PAP/ Maciej Sztykiel