Brutalny gwałt na 13-miesięcznej dziewczynce. Co wiemy o podejrzanym Łukaszu K.?

14.09.2019 10:11
Łukasz K. ze Szczecinka - kim jest podejrzany o gwałt na 13-miesięcznej dziewczynce?
fot. PAP/Marcin Bielecki

Łukasz K., podejrzany o brutalny gwałt na 13-miesięcznej dziewczynce ze Szczecinka, to żołnierz w stopniu szeregowego. 32-latek został już tymczasowo aresztowany, ale zatrzymano też jego żonę. To ona miała opiekować się dzieckiem przyjaciół.

Sprawa gwałtu na 13-miesięcznej dziewczynce wstrząsnęła całą Polską. Dziecko miało zostać skrzywdzone w środę w Szczecinku. W ciężkim stanie trafiło wówczas do szpitala. W piątek stan dziewczynki był określany jako ciężki, ale niezagrażający życiu.

W międzyczasie w mediach pojawiają się nowe ustalenia dotyczące podejrzanego w tej sprawie. Przypomnijmy, że w piątek tymczasowo aresztowany został 32-letni Łukasz K. Mężczyzna usłyszał zarzut zgwałcenia dziewczynki ze szczególnym okrucieństwem i częściowo przyznał się do winy.

Wiemy już, że to sąsiad rodziny, a zarazem mąż Kingi K., która miała opiekować się dziewczynką. Nieoficjalnie mówi się, że 32-latek mógł skrzywdzić dziecko, gdy jego żona wyszła do przedszkola, aby przyprowadzić do domu ich syna. To dlatego prokuratura planuje postawić Kindze K. zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia dziecka. 

Zobacz także

Jak ustalili dziennikarze „Fakt24” i portalu szczecinek.com, 32-latek to żołnierz w stopniu szeregowego, był kierowcą ciężarówki w wojsku. Nigdy wcześniej nie był karany. Prokuratura wystąpi teraz do jednostki wojskowej o opinię dotyczącą przebiegu służby Łukasza K. 

Ojciec dziewczynki zemdlał

To szpital w Szczecinku, do którego w środę dziewczynkę przywieźli jej rodzice, powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa na dziecku. - U dziecka stwierdzono pewne niepokojące objawy. W wyniku badań i konsultacji stwierdzono uraz krocza, który budził podejrzenia wykonania czynów nierządnych na tej małej dziewczynce - mówił Marek Ogrodziński, dyrektor medyczny szpitala w Szczecinku. Wstępne rozpoznanie potwierdziły konsultacje z lekarzem ginekologiem i pediatrą, a dziecko w trybie pilnym zostało przetransportowane do Poradni Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej szpitala na Unii Lubelskiej w Szczecinie.

Jak pisze Fakt, lekarze, oprócz ratowania 13-miesięcznej dziewczynki, musieli też udzielić pomocy jej tacie, który zemdlał po informacji o tym, co spotkało jego dziecko.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt24/PAP/szczecinek.com