Zamknij

Parafia w Mrągowie modli się o unicestwienie technologii 5G. "Polska XXI wieku"

10.06.2021 11:17
protest przeciwko sieci 5G
fot. ANETA ZUREK / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

W Mrągowie odprawia się msze w intencji "o unicestwienie urządzeń i wież nowoczesnej technologii 5G". Po rozmowie z kurią proboszcz zapowiedział, że zrezygnuje z podobnych nabożeństw. - Zamawiający wycofał się z tego. Rozmawialiśmy i zrozumiał, że to jest trochę opacznie sformułowane - powiedział ksiądz Robert Kaniowski.

W Mrągowie (woj. warmińsko-mazurskie) ktoś zamówił msze "o unicestwienie urządzeń i wież nowoczesnej technologii 5G". Takie nabożeństwa wpisano na listę intencji mszalnych na stronie parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego. To nie żart.

Zobacz także: Smog i zanieczyszczenia 5G a zdrowie: czy grozi nam promieniowanie?

Msze święte w intencji 5G wpisane były do kalendarza obejmującego cały tydzień od 7 do 13 czerwca i miały być odprawiane codziennie. Zdjęcia z intencjami mszalnymi parafii w Mrągowie obiegły internet i wywołały lawinę komentarzy. "Polska XXI wieku"; "A później ksiądz ściąga przez to 5G kazanie"; "Nastało nowe średniowiecze" - grzmieli internauci pod postem.

Przypomnijmy, intencje mszalne zamawiają parafianie, uiszczając odpowiednią opłatę. Zazwyczaj jest to kwota 50-100 zł. Niecodzienne intencje nie wyszły zatem od proboszcza, ale ten lub któryś z kapłanów musiał owe "zamówienia" zaakceptować.

Msze święte w intencji "unicestwienia urządzeń 5G" w Mrągowie. Proboszcz zabiera głos

Głos ws. intencji mszalnych zabrał rzecznik kurii metropolitalnej w Olsztynie ks. dr Marcin Sawicki. - To jest świeża sytuacja, ale już na nią zareagowaliśmy. Z proboszczem została przeprowadzona rozmowa. Jest oczywiste, że takich intencji mszalnych nie powinno się przyjmować - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.

Sprawę skomentował także miejscowy proboszcz. - Zamawiający te msze to dwoje prywatnych ludzi z Mrągowa. Te intencje zostały trochę opacznie zrozumiane, źle zapisane. Nie chodziło o samą technologię, ale o zagrożenia, jakie ona ze sobą niesie - powiedział ks. Robert Kaniowski. Przyznał, że "każda technologia niesie ze sobą zło".

Dopytywany, co ma na myśli, doprecyzował, że chodzi o treści przekazywane za pomocą tego rodzaju technologii, np. treści pornograficzne dostępne w internecie. - Sam internet nie jest zły, ale jest w nim mnóstwo złych treści - nadmienił, dodając, że w zamyśle zamawiających te msze chodziło właśnie o tego rodzaju zagrożenia. Intencje mszalne dotyczące 5G zniknęły już ze strony parafii.

Ks. Kaniowski przyznał, że była to "najdziwniejsza intencja, z jaką się spotkał, choć jest kapłanem raczej nie najmłodszym". - Często w trudnych sprawach ludzie zamawiają msze "w intencji znanej Panu Bogu". Tu się tak nie stało i wyszło trochę nie tak, jak powinno - podsumował.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Facebook/PAP