Zamknij

Kolejne państwo chce wysłać wojska do Polski. "Armia jest gotowa"

PAP
23.11.2021 15:23
Czescy żołnierze
fot. Gertrud Zach/Wikimedia Commons/PD (ilustracyjne)

Czeskie wojska mogą pojawić się na granicy polsko-białoruskiej. Propozycja w tej sprawie pojawiła się w liście, który do prezydenta Andrzeja Dudy skierował jego czeski odpowiednik MiIosz Zeman. Wcześniej swoich żołnierzy w rejon przygraniczny wysłała Wielka Brytania.

Granica polsko-białoruska, która od początku listopada jest miejscem eskalacji kryzysu migracyjnego, obecnie jest ochraniana przez ponad 15 tys. polskich żołnierzy i funkcjonariuszy. Unia Europejska i NATO wyraziło pełne poparcie dla działań rządu Mateusza Morawieckiego. Kolejne europejskie państwa deklarują pomoc dla polskich władz.

Prezydent Czech MiIosz Zeman w liście skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy zaproponował wysłanie na granicę polsko-białoruską czeskich żołnierzy. Podkreślił, że Polska broni granicy Unii Europejskiej i państwa członkowskiego NATO.

Czechy oferują żołnierzy. Mają stacjonować przy granicy z Białorusią

„Bardzo uważnie śledzę sytuację na granicy polsko-białoruskiej, która wynika ze złych intencji tych, którzy nie wahają się wykorzystywać nieszczęścia innych dla własnych korzyści - jako prezydent Republiki (Czeskiej) i Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych, a także jako obywatel, Wasz sąsiad i sojusznik” – napisał Zeman w liście opublikowanym we wtorek przez jego kancelarię.

Podkreślił, że Polska broni nie tylko własnej granicy, ale też granicy Unii Europejskiej i państwa członkowskiego NATO. - Wszystkie kraje UE i NATO powinny zatem reagować na wszelkie zagrożenia dla niej i oferować skuteczną pomoc - dodał.

„Armia Republiki Czeskiej jest gotowa, w przypadku zainteresowania i spełnienia warunków prawnych, do wysłania wojsk do pomocy w obronie granicy Rzeczypospolitej Polskiej. Żołnierze gotowi są do natychmiastowej dyslokacji” - napisał Zeman.

Zwrócił uwagę, że decyzja o wysłaniu sił zbrojnych poza terytorium kraju na okres do 60 dni należy do rządu. Musi być spełniony warunek, że odbywa się to w ramach wypełniania zobowiązań wynikających z międzynarodowych traktatów o wspólnej obronie przed atakiem.

Estonia i Wielka Brytania również oferuje Polsce żołnierzy

„Zadbam o to, by Republika Czeska wypełniła swoje zobowiązania sojusznicze w obronie naszego wspólnego bezpieczeństwa” – zadeklarował czeski prezydent. Zeman zakończył list hasłem, które przyjęło się w Czechach podczas epidemii koronawirusa: "Razem damy radę!".

O gotowości wysłania do Polski żołnierzy lub policjantów mówił także premier Andrej Babisz. Przed odlotem na szczyt szefów rządów Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie, poświęconym sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, zadeklarował on pomoc Czech. Podkreślił, że wysłanie policjantów leży w gestii ministra spraw wewnętrznych, a wysłanie żołnierzy wymagałoby zgody obu izb parlamentu.

Estońskie Siły Zbrojne poinformowały w piątek na Twitterze, że skierują do Polski 100 żołnierzy w związku z sytuacją kryzysową na wschodniej granicy Unii Europejskiej. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oświadczył - również na Twitterze - że Polska chętnie przyjmuje propozycję Estonii. Od 11 listopada przy granicy z Białorusią przebywał 10-osobowa grupa brytyjskich żołnierzy z wojsk inżynieryjnych. W czwartek media na Wyspach sugerowały, że rząd Borisa Johnsona może wysłać do Polski kolejnych 150-200 żołnierzy.

RadioZET.pl/PAP - Piotr Górecki

C