Marek Kubala w Radiu ZET: Apeluję do premiera Tuska. Uszanujcie moje 23 lata walki
- Ja się zwracam z apelem do premiera Donalda Tuska, ministra sprawiedliwości Adama Bodnara i szefa Prokuratorii Mariusza Haładyja, uszanujcie moje 23 lata walki i mam prośbę zakończmy te batalię - powiedział w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Marek Kubala, były przedsiębiorca, niesłusznie oskarżony o korupcję i przemyt i domagający się odszkodowania od państwa polskiego.
- Ja się zwracam z apelem do premiera Donalda Tuska, ministra sprawiedliwości Adama Bodnara i szefa Prokuratorii Mariusza Haładyja, uszanujcie moje 23 lata walki i mam prośbę zakończmy te batalię - powiedział w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Marek Kubala, były przedsiębiorca, niesłusznie oskarżony o korupcję i przemyt i domagający się odszkodowania od państwa polskiego.
Tłumaczył, co stało za pomysłem wysłania listu do szefa rządu. Pismo skierowana do Donalda Tuska dotarło, jak powiedział Kubala, do Kancelarii Premiera. - Uszanujcie moje 23 lata walki i mam prośbę zakończmy te batalię na etapie sądu pierwszej instancji, który jest mocny i wątpię, by ktoś to podważył - mówił. Zaznaczył, że “dalsza walka odbije się na moim zdrowiu, a też na kosztach dla Skarbu Państwa”.
- Od dnia ogłoszenia wyroku, codziennie Skarb Państwa traci od tej sumy zasądzonej, skumulowanej, czyli 23 mln zł około 8 tys. zł dziennie. Za rok, jeśli będzie apelacja to będzie dodatkowe ok. 2 mln odsetek - wyjaśnił.
Przypomniał, że nie jest już skłonny do ugodowego podejścia. - Ja już wyciągnąłem rękę, jeśli godzę się na wyrok mniejszy niż dochodziłem, to znaczy, że wyrażam dobrą wolę. Nie jestem skłonny do ugody, próbowałem - podkreślił.
- Jeśli nie będzie apelacji ze strony Prokuratorii to ja złożę podziękowania - wskazał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET