Paulina Hennig-Kloska: Nie będzie podatku od bonu energetycznego. Wypłaty w drugiej połowie roku
- Naszym celem nie jest opodatkowanie bonu energetycznego. Wystarczy drobny zapis w ustawie wyłączający to obciążenie - powiedziała w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” Paulina Hennig-Kloska, szefowa resortu klimatu i posłanka Polski 2050. Zastrzeżenia takie zgłosiło ministerstwo finansów. Projekt bonu zakończył właśnie konsultacje międzyresortowe. Ma trafić na kolejne posiedzenie rządu.
Minister klimatu dodała, że “kończymy teraz konsultacje międzyresortowe ws. bonu energetycznego. Decyzje rządu w tej sprawie do końca miesiąca, tak sobie założyliśmy”. - Do wczoraj do 22 resorty mogły zgłaszać swoje uwagi i to się działo. Jesteśmy teraz w ferworze walki - dodała.
Pytana o zastrzeżenia ministerstwa finansów, co do możliwego opodatkowania bonu, odparła, że “są jej znane”. - Będzie to uzupełnione w ustawie, nie jest celem naszym by był podatek od bonu energetycznego. Były takie uwagi ministerstwa, ale naszym celem nie jest opodatkowanie bonu. Wystarczy drobny zapis w ustawie wyłączający to obciążenie - wyjaśniła, zapewniając o zmianach.
Bon na drugą połowę roku
- Ustawa będzie mieć trzy elementy. Na tym etapie mamy cenę maksymalną energii na poziomie 500 zł, ona obejmie wszystkich odbiorców detalicznych. Nieco wyższa kwota, obecna 693 zł, ta sama co obowiązywała w pierwszej połowie roku jest przeznaczona dla jednostek samorządu, szpitali, małych i średnich przedsiębiorstw.
Podkreśliła, że “bon energetyczny będzie na druga połowę roku wypłacany jednorazowo”. - Taki jest plan założony w ustawie - podsumowała.
Zapytana zaś o inną wzbudzającą zainteresowanie ustawą, czyli tzw. ustawę wiatrakową, oceniła, że ministerialny “departament kończy prace nad ustawą wiatrakową, myślę, że początek drugiego kwartału tego roku i będzie gotowa. Będzie zachowany konsensus co do odległości, czyli 500 metrów”.
Polska 2050 i listy do PE
- Jutro mamy zarząd partii, Polski 2050. Będziemy akceptować listy do Parlamentu Europejskiego - zapowiedziała posłanka tej partii oraz szefowa resortu klimatu.
Przypomniała, że “mamy tydzień do rejestracji list”. - Wiemy, że na pewno do Parlamentu Europejskiego startuje Michał Kobosko, prawdopodobnie będzie to też Mirosław Suchoń. Nic mi nie wiadomo, by Róża Thun miała nie ubiegać się o reelekcję - zdradziła.
- Szacujemy i tak wychodzą nam badania oraz prognozy. Liczymy na siedem mandatów łącznie dla Trzeciej Drogi i cztery z nich mogą przypaść dla Polski 2050 - oceniła Hennig-Kloska.
Minister do dymisji?
Zapytana zaś o swoją ewentualną przyszłość w PE, zaprzeczyła. - Nie wiem, który raz już dementuję, nie startuję w eurowyborach. Przeczy także pogłoskom, że miałaby zostać odwołana z resortu klimatu. - Nic nie słyszałam, o tym, że mam być zdymisjonowana. Nic mi o tym nie wiadomo, by tak miało być - powiedziała, zaznaczając, że co prawda “premier ma prawo do takich decyzji”.
- Nie słyszałam co do siebie zastrzeżeń ze strony premiera Donalda Tuska. Ostatni raz widziałam się z premierem dwa tygodnie temu, rozmawialiśmy o cenach energii. To było dobre spotkanie - przekazała.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET