`

Rząd interweniuje ws. cen masła. Wójcik: Gierek 2.0, jeszcze może żelki i kawa

3 min. czytania
17.12.2024 13:54
Obserwuj nas na Google

- Apeluję tu, żeby żelki i kawę, bo właśnie sobie kawę tu piję, o dofinansowanie jeszcze - powiedział Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceszef resortu sprawiedliwości w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Michał Wójcik
fot. Radio ZET

To komentarz do dzisiejszej zapowiedzi rządu, że RARS sprzeda około 1 tys. ton masła, by obniżyć jego ceny na rynku, poprzez zwiększenie podaży.  

- To Gierek 2.0, to wtedy on tak robił, żeby lud chwalił rząd, to dofinansowywał na przykład gęsinę - mówił Wójcik. 

Kontynuował: To ja apeluję tu u pani redaktor, żeby żelki i kawę, bo właśnie sobie kawę tu piję, o dofinansowanie. - Bo kawa za rządów Tuska wzrosła o 50 proc. - powiedział, dodając, że winę tu jego zdanaiem ponosi rząd, bo “ja nie mogłem nigdzie znaleźć informacji, ile kawa podrożała w rok, po teraz to się podaje, że w ciągu dwóch lat, a to aż o 50 proc”.  

- To rząd odpowiada, za to co się dzieje na rynku, taki interwencjonizm państwowy jest dziś bardzo dziwny, zwłaszcza ze strony Donalda Tuska - ocenił.  

Zdaniem Wójcika, to nie pomoże, bo “ludzie widzą co się dzieje”. - Nie tylko masło zdrożało, ale owoce, warzywa, energia, usługi turystyczne, mogę dalej wymieniać i podawać kwoty - mówił.  

Dodał, że “pan Jan Grabiec, nie powinien się o cenach paliw wypowiadać, bo Tusk doszedł do władzy manipulując i obiecał paliwo po 5.19”.  

Michał Wójcik o Romanowskim w Radiu ZET: To nie jest w ogóle przestępstwo 

- Ja mogę zrozumieć podjęcie takiej decyzji. Jeszcze raz to powiem, to nie jest w ogóle przestępstwo - powiedział Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceszef resortu sprawiedliwości w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Marcin Romanowski ma zarzut między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. - Taki zarzut zorganizowanej grupy przestępczej można postawić też posłom polskiego parlamentu i to też jest zorganizowana grupa, która uchwala budżet i daje pieniądze na różne rzeczy - oceniał Wójcik.

Wójcik zaznaczał, “czy ktoś z naszych oponentów może zapewnić, że Romanowski będzie miał sprawiedliwy proces? Bo ja mam wątpliwości. Dzisiaj mam bardzo daleko idące wątpliwości”.  

- Przykład chociażby prokuratury jest dobry, bo przecież wniosek o zdjęcie immunitetu, to nielegalny prokurator krajowy, nielegalny - zaznaczał.  

Dodał, że “teraz to poszło do sądu i pani sędzia, która tak się składa, że niektórzy mówią, że to jest pani sędzia od wiceministrów, bo sprawy Michała Wosia i rozstrzygnięcie zażalenia na zastosowane dozory też ona rozstrzygała. No w losowaniu została wylosowana po raz drugi - tłumaczył.  

- Pani sędzia, która decydowała w sprawie Romanowskiego w internecie można sobie znaleźć, podpisywała się pod różnymi protestami przeciwko tamtej władzy - podkreślał.  

Wójcik ocenił, że “mogę powiedzieć tak, że cała sprawa Romanowskiego to jest efekt zemsty Donalda Tuska. Cała ta sprawa”. 

-  Od 12 miesięcy jesteśmy ścigani niemal wszyscy, zwłaszcza w środowisku Suwerennej Polski - wskazał. 

Wójcik w Radiu ZET o decyzji PKW: Do czego to ma prowadzić, do wojny domowej? Mamy wyprowadzić ludzi?  

- To co się stało w PKW będzie miało swoje daleko idące konsekwencje w różnych polach. Pole pierwsze to jest pole natury politycznej - tłumaczył Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceszef resortu sprawiedliwości w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Były wiceszef resortu sprawiedliwości, wskazał, że “część członków PKW, to chcę powiedzieć tam również i postaci pozytywne można wskazać, czterech, a pięciu to są te złe postacie w całej tej historii”. 

- PKW nie może oceniać, czy ktoś jest sądem, czy nie jest - podkreślił. Przypomniał, że “my zmieniliśmy skład PKW, bo takie są fakty, ale też tak zrobiono między innymi z tego powodu, że Komisja Wenecka właśnie taką rekomendację nam dała”. 

- Tak naprawdę to tam w tym składzie PKW dzisiaj my powinniśmy mieć jednego członka więcej - wyjaśniał. 

Ocenił, że “to co się stało w PKW będzie miało swoje daleko idące konsekwencje w różnych polach. Pole pierwsze to jest pole natury politycznej”. 

Uznał, że “pieniądze mają być wypłacone, bo takie są przepisy. Przepis jest tu jednoznaczny”. 

- No to co oni wyprawiają? Do czego to może prowadzić? Do wojny domowej ma to prowadzić? Mamy wyprowadzać ludzi na ulicę? A tego nie chcemy. Nie, nie chcemy właśnie - mówił Wójcik. 

Oglądaj

Dodał, że “my jesteśmy akurat demokratami, a oni oszustami. Oni mówili, że są demokratami, a są oszustami”. 

Wczoraj PKW poinformowała o odroczeniu decyzji o subwencji dla PiS. Do czasu uregulowania statusu prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET