`

Wiceminister edukacji: Realne jest to, aby psycholog był w każdej szkole

3 min. czytania
23.10.2024 14:17
Obserwuj nas na Google

- Realne jest to, aby w we wszystkich szkołach był psycholog, potrzebujemy na to wydaje mi się, że przynajmniej rok - powiedziała Paulina Piechna-Więckiewicz, wiceminister edukacji narodowej oraz pełnomocnik ministra edukacji ds. zdrowia psychicznego uczniów, z Nowej Lewicy w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Paulina Piechna-Więckiewicz
fot. Radio ZET

Wiceminister Paulina Piechna-Więckiewicz przypomniała, że “pracujemy nad wytycznymi dla szkół, w jakich warunkach powinna odbywać się praca psychologów. Wiemy, że nie zawsze są przestrzegane wszystkie zasady. Problemem była tajemnica zawodowa i prywatność, z tej racji część dzieci nie chce chodzić do psychologów”.  

- Wytyczne o pracy psychologów w szkołach będą w przeciągu dwóch tygodni i trafią do szkół - zdradziła.  

Wskazała, że “realne jest to, aby w we wszystkich szkołach był psycholog, potrzebujemy na to wydaje mi się, że przynajmniej rok”. - Chciałabym, by psycholodzy byli w każdej szkole już od kolejnego roku szkolnego 2025 - dodała.  

W jej opinii, jest to czasami problem kadrowy, na rynku jest za mało chętnych do pracy w szkołach, ale “liczba takich osób wzrasta”.  

Piechna-Więckiewicz przypomniała, że “na drugi etap reformy, czyli zwiększanie etatów nauczycieli specjalistów, czyli też logopedów, terapeutów środowiskach, są wydatkowane środki w wysokości 2 mld 900 mln zł.  

Dodała, że “psychologów - nauczycieli specjalistów obejmuje ta sama siatka płac co nauczycieli”. - Ciężko nam konkurować z rynkiem komercyjnym, ceny usług psychologicznych na rynku rosną cały czas - oceniła.  

Zakaz telefonów w szkołach? Wiceszefowa MEN: Badamy to i obserwujemy 

- Część szkół sama wprowadza regulacje dotyczące używania przez uczniów telefonów w szkołach. Badamy to i obserwujemy, część tych działań ma sens, część się nie udaje - przyznała Paulina Piechna-Więckiewicz, wiceminister edukacji narodowej oraz pełnomocnik ministra edukacji ds. zdrowia psychicznego uczniów, z Nowej Lewicy w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”. 

Wiceminister edukacji przyznała, że w kwestii telefonów w szkołach “nie chcemy tego, by coś po prostu zakazać”. - Dla młodych ludzi, w sieci także jest życie społeczne. Słyszałam o takich przypadkach, że dzieci, które dotykała przemoc rówieśnicza, właśnie w sieci miały swoje bezpieczne miejsce. To oczywiście nie powinno tak być, ale trzeba być ostrożnym - powiedziała.  

Dodała, że jest to temat wrażliwy. Nie ma na razie żadnych decyzji, ale “obserwujemy to z ekspertami”. - Będziemy wprowadzać regulacje w życie, tylko chcielibyśmy, żeby to było skonsultowane - dodała. 

Piechna-Więckiewicz przekazała, że “rozważamy to w MEN, by dzieci w przedszkolach i pierwszych klasach podstawówki, miałyby więcej analogowych form nauki, by uczyć też higieny cyfrowej”.  

Powiedziała też, że “pracujemy nad przepisami i mechanizmami dotyczącymi np. anonimowego zgłaszania przypadków przemocy w szkołach”.  

- Mogłyby to robić same dzieci, których dotyka ta przemoc - mówiła wiceminister.  

W jej ocenie “bardziej niż o przepisy, chodzi tu o kwestię wypracowania mechanizmów i przestrzeni do takich rozwiązań - myślę, że to kwestia kwartału, by było anonimowe zgłaszanie przypadków przemocy w szkołach”. 

Oglądaj

Sztuczna inteligencja w mediach 

- Jestem zbulwersowana sztuczną inteligencją w radiu. Także pojawił się wywiad, którego nie było z Wisławą Szymborską. Interweniował tu wiem, że minister Dariusz Standerski, czy dochowano tu wszystkich regulacji - podkreśliła.

Dodała, że "wywiad z Wisławą Szymborską, osobą, która nie żyje, jest etycznie straszny. Tego ktoś bardzo nie przemyślał".  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET