Nie żyje 13 osób, w tym 12 Polaków. Bilans katastrofy w czeskiej kopalni [AKTUALIZACJA]

Redakcja
21.12.2018 10:03
Czechy
fot. PAP/EPA

Nie żyje 13 górników, w tym 12 Polaków - tak brzmi najnowszy, tragiczny bilans wybuchu metanu w kopalni w czeskiej Karwinie. Na miejscu tragedii jest już premier Mateusz Morawiecki. 

W czwartek o godzinie 17.16 doszło w Czechach w miejscowości Karwina do katastrofy górniczej. Pracę w kopalni przerwano i rozpoczęto akcje ratowniczą. Przyczyną tragedii było zapalenie się metanu, który zniszczył kilka podziemnych stanowisk pracy górników. W czasie wybuchu pod ziemią pracowało 23 górników, w tym 22 Polaków - poinformował rzecznik kopalni Ivo Czelechovsky.

Według najnowszych informacji, podanych przez przedstawicieli kopalni, w katastrofie zginęło 13 górników, w tym 12 polskich. Władze kopalni poinformowały w piątek rano, że w czwartek w kopalni doszło do zapalenia się metanu, w konsekwencji czego na długości 800 metrów płonął jeden z chodników.

Kopalnia jest zamknięta. Jak poinformowano ze względu na wysokie stężenie metanu przerwano akcję ratowniczą. W Karwinie otworzone zostało centrum kryzysowe, w którym psycholodzy udzielają wsparcia rodzinom ofiar.

Prokuratura Gliwicach wszczęła śledztwo w sprawie śmierci polskich górników.

Morawiecki dotarł do Czech

Premier Morawiecki dotarł już na teren kopalni w Karwinie. To on poinformował o tym, że wśród 13 ofiar jest 12 (a nie jak pierwotnie podawano 11) Polaków. 

Zobacz także

- Spośród 13 górników, którzy zginęli w kopalni w Karwinie, 12 ma obywatelstwo polskie, w tym jeden z nich od ponad 20 lat mieszka na terenie Republiki Czeskiej - przekazał, dodają, że odwiedzi też w szpitalu jednego polskiego górnika

RadioZET.pl/PAP/MP