Postanowiła sama wyleczyć swojego kota. Internauci: zmienił się w Pikachu

2 min. czytania
26.08.2020 17:50
Obserwuj nas na Google

Mieszkanka Tajlandii zauważyła niepokojące zmiany skórne u swojego kota. Kobieta postanowiła pomóc mu używając kurkumy. Niekonwencjonalna „terapia” przyniosła dość nieoczekiwane rezultaty. Internauci żartują, że kot przypomina teraz Pikachu, jednego z najpopularniejszych Pokemonów.

Leczyła kota kurkumą
fot. Bored Panda

Kot Ka-Pwong należący do Thammapy Supamas z Tajlandii stał się gwiazdą mediów społecznościowych po tym, jak jego właścicielka postanowiła samodzielnie wyleczyć jego infekcję skóry.

Supamas bezskutecznie próbowała szukać pomocy u weterynarza. Po rozmowie z matką, zdecydowała się na zastosowanie substancji z kurkumy. Początkowo kobieta aplikowała roztwór punktowo, w miejscach gdzie widoczne były rany. Gdy jednak nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów postanowiła nałożyć substancję na całe ciało zwierzaka.

Leczyła kota kurkumą. Internauci: zmienił się w Pikachu

– Mój kot Ka-Pwong miał liszaj. Zrobiliśmy wszystko, żeby go wyleczyć, ale nie pomogło. Wtedy moja mama wpadła na pomysł użycia kurkumy. Na początku pomalowała tylko liszaj, ale zostało jeszcze dużo roztworu, więc postanowiła wysmarować nim całe ciało, by zapobiec przyszłym grzybicom – mówi kobieta w rozmowie z portalem „Bored Panda”.

 

Internauci żartują, że kot wygląda teraz jak jeden z najpopularniejszych pokemonów – Pikachu.

Fot. Facebook: @mycatYellow
Fot. Facebook: @mycatYellow
Fot. Facebook: @mycatYellow
Fot. Facebook: @mycatYellow

Supamas zapewnia, że kot poradził sobie z infekcją skóry i czuje się dobrze. Kobieta przyznaje, że niekonwencjonalna terapia nie powinna być przeprowadzana bez konsultacji z lekarzem. Ma także nadzieje, że za kilka miesięcy jej kot odzyska swoje naturalne ubarwienie.

Zabili szpadlem kota sąsiadki. Bo próbował zjeść ich wędlinę

RadioZET.pl/ Bored Panda/ Facebook: @mycatYellow

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET