Mya-Lecia Naylor nie żyje. Młoda aktorka BBC popełniła samobójstwo

09.09.2019 14:57
Mya-Lecia Naylor
fot. Twitter.com

Mya-Lecia Naylor nie żyje. 16-letnia gwiazda BBC dla dzieci i aktorka znana ze swoich występów m.in. w serialach „Tati's Hotel” czy „Almost Never” została znaleziona martwa 7 kwietnia. Koroner przekazała w poniedziałek wyniki śledztwa i przyczynę śmierci nastolatki. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

Mya-Lecia Naylor zmarła niespodziewanie 7 kwietnia w wieku zaledwie 16 lat. Tragiczna wiadomość została potwierdzona tydzień później przez BBC.

W poniedziałek koroner przekazał szczegółowe okoliczności śmierci nastolatki. Mya-Lecia powiesiła się w namiocie w swoim rodzinnym domu. Służby ratunkowe zostały wezwane do posiadłości w South Norwood około 10 rano w niedzielę, 7 kwietnia. U 16-latki doszło do zatrzymaniem krążenia. Mya-Lecia trafiła do szpitala uniwersyteckiego w Croydon. Zmarła po godzinie 11. 

Noc przed śmiercią spędziła oglądając film z rodziną, który zawierał scenę samobójstwa. Kilka dni wcześniej, ze względu na złe oceny w szkole, otrzymała od rodziców zakaz wychodzenia z domu na imprezy. 

Raport toksykologiczny nie wykazał żadnych dowodów na obecność narkotyków lub alkoholu w organiźmie nastolatki. Podczas przeszukania jej telefonu, laptopa i kont w mediach społecznościowych nie znaleziono niczego podejrzanego.

Koroner z południowego Londynu powiedział, że jej śmierć była przypadkowa, a Mya-Lecia „nie zamierzała kończyć własnego życia”.

Mya-Lecia Naylor nie żyje. Kim była? 

Mya-Lecia Naylor w 2011 roku zagrała główną rolę w filmie „Tati's Hotel”, występowała także w serialach „Almost Never” i „Millie Inbetween”. W 2012 wystąpiła u boku Toma Hanksa i Hugh Granta w „Atlasie Chmur” sióstr Wachowskich. Miała również zagrać – choć nie wiadomo, którą rolę – w najnowszej ekranizacji „Wiedźmina”.  

RadioZET.pl/BBC