Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy ostatni raz widziano zaginionych.
- Gdzie do tej pory przebywali chłopcy.
- Jak wyglądają zaginieni chłopcy.
Śląsk. Policja szuka zaginionych 10-latka i 11-latka z placówki
Śląska policja szuka dwóch chłopców, którzy w sobotę wyszli z placówki opiekuńczo-wychowawczej w Bytomiu. Ostatni raz byli widziani, gdy w dzielnicy Miechowice wsiadali do autobusu w stronę centrum miasta. W mediach społecznościowych poinformowano, że zaginieni to: 11-letni Wojciech Pszczółkowski oraz 10-letni Tymoteusz Grobelny.
Pierwszy z nich wyszedł z ośrodka ok. godziny 13.20, drugi ok. dwóch godzin później. Ostatni raz chłopcy byli widziani ok. godz. 16.30 na przystanku autobusowym w Miechowicach, gdzie wsiedli do autobusu linii 623 jadącego w kierunku bytomskiego dworca.
Wojciech Pszczółkowski ma 155 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, blond włosy i niebieskie oczy. Ubrany był w czarne krótkie spodenki, czarną koszulkę z krótkim rękawem oraz ciemne adidasy z białymi wstawkami.
Tymoteusz Grobelny ma 146 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, ciemne włosy i brązowe oczy. Ubrany był w ciemnozielone krótkie spodenki, ciemnozieloną koszulkę z krótkim rękawem oraz czarne buty.
Policja prosi każdego, kto może pomóc w odnalezieniu chłopców, o kontakt z wydziałem kryminalnym bytomskiej komendy pod numerem: 47 853 32 80 lub z dowolną najbliższą jednostką.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET