Matka z dzieckiem uwięziona w płomieniach. Pożar wznieciły „żółte kamizelki”

Magdalena Kulej
16.03.2019 17:39
Matka z dzieckiem uwięziona w płomieniach. Pożar wznieciły „żółte kamizelki”
fot. ZAKARIA ABDELKAFI/AFP/East News

W sobotnich demonstracjach zorganizowanych we Francji przez ruch "żółtych kamizelek" doszło ponownie do zamieszek. Demonstranci niszczyli w Paryżu luksusowe sklepy i wzniecali pożary. W jednym z podpalonych budynków strażacy z trudem uratowali matkę z dzieckiem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Uczestnicy manifestacji "żółtych kamizelek" podpalili między innymi budynek w centrum miasta, w którym na parterze siedzibę ma bank. Strażacy uratowali matkę z dzieckiem w chwili, gdy pożar docierał do ich mieszkania.

Dziewięć osób mieszkających w tym budynku i dwóch strażaków odniosło niegroźne obrażenia.

Zobacz także

"Żółte kamizelki" znów na ulicach Paryża

Zamieszki podczas 18. manifestacji "żółtych kamizelek" zaczęły się, gdy demonstranci obrzucili policjantów granatami dymnymi i innymi przedmiotami.

Manifestanci podpalili też kioski i zdewastowali sklepy, w których sprzedawane są marki luksusowe, jak Hugo Boss i Lacoste, splądrowano i podpalono restaurację Fouquet, podpalono samochód przed kolejnym symbolem luksusu - w mniemaniu napastników - czyli butikiem Kenzo.

AP podaje, powołując się na policję, że do wczesnego popołudnia aresztowano w Paryżu 82 osoby

Minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner powiedział, że w sobotnim marszu w całej Francji udział wzięło około 14,5 tys. osób, a w Paryżu - 8 tys. osób, w tym - jak to ujął - "1,5 tys. ultraagresywnych demonstrantów". 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/AP/MK