Od sierpnia Rosja kupuje od Iranu drony-kamikadze, wykorzystywane do atakowania celów cywilnych i ważnych obiektów infrastruktury na niemal całym terytorium Ukrainy. Według zachodnich mocarstw Moskwa używa ich z naruszeniem rezolucji ONZ. W poniedziałek w Kijowie w rosyjskim ataku za pomocą bezzałogowych dronów zginęło młode małżeństwo spodziewające się dziecka - poinformował mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko. Trzecią ofiarą rosyjskiego uderzenia jest 59-letnia kobieta.
Po zamkniętym spotkaniu Rady Bezpieczeństwa ONZ zastępca ambasadora Rosji w Narodach Zjednoczonych Dmitrij Polanski wzywał Guterresa do "powstrzymania się od zaangażowania w jakiekolwiek bezprawne śledztwo".
Rosja straszy w ONZ. Nawołuje do powstrzymania się od śledztwa
- W przeciwnym razie będziemy musieli ponownie ocenić naszą współpracę z nim, co raczej nie leży w niczyim interesie. Nie chcemy tego robić, ale nie będzie innego wyboru – ostrzegał Polanski.
Rada Bezpieczeństwa zebrała się w środę na wniosek USA, Francji i Wielkiej Brytanii w sprawie wykorzystania przez Rosję dronów na Ukrainie. Twierdzą one, że drony są produkcji irańskiej, a Kreml używa ich z naruszeniem rezolucji z 2015 roku popierającej irański układ nuklearny.
Teheran zaprzecza dostarczaniu dronów Moskwie. Rosja twierdzi zaś, że nie użyła ich do ataku na Ukrainę. - Obowiązkiem Iranu jako członka ONZ jest niewspieranie agresji Rosji - pisał na Twitterze po spotkaniu RB zastępca ambasadora Wielkiej Brytanii w ONZ James Kariuki.
Jak przypomniał Reuters, Ukraina w tym tygodniu zaprosiła ekspertów ONZ do zbadania zestrzelonych dronów. Teheran i Moskwa twierdzą, że Guterres nie ma do tego uprawnień. - Jesteśmy zawsze gotowi zbadać i przeanalizować każdą informację przekazaną nam przez państwa członkowskie - wyjaśnił rzecznik ONZ Stephane Dujarric. Jak zauważył stały przedstawiciel Francji przy ONZ Nicolas de Riviere, Guterres ma "wyraźny mandat, by przygotować dwa razy w roku raport dotyczący oceny sytuacji na świecie".
Reuters zwraca uwagę, że na mocy rezolucji z 2015 roku embargo na wysyłanie broni konwencjonalnej przez Iran obowiązywało do października 2020 roku. Ukraina i zachodnie mocarstwa twierdzą jednak, że rezolucja wciąż stosuje się do ograniczeń dotyczących rakiet i wiążących się z tym technologii, do października 2023 roku. Może obejmować eksport i zakup zaawansowanych systemów wojskowych, takich jak drony.
RadioZET.pl/PAP - Andrzej Dobrowolski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET