Nietypowy pomysł na Wielki Post. 43-latek zrezygnował z jedzenia i pije tylko...piwo

Mikołaj Pietraszewski
14.03.2019 18:16
Piwo
fot. Shutterstock

Pewien Amerykanin postanowił w nietypowy sposób przeżyć Wielki Post. Na czas tego ważnego dla katolików okresu przedświątecznego całkowicie zrezygnował z jedzenia. Jedynym produktem żywnościowym, który spożywa jest...piwo. 

O sprawie pisze Fakt24.pl, powołując się na lokalne media. Del Hall jest dyrektorem sprzedaży w jednym z browarów w Cincinnati (w stanie Ohio). Praca sprawia mu radość, gdyż browarnictwo to jednocześnie jego wielka pasja. 

Mężczyzna sam przyznaje jednak, że nie odżywia się zbyt dobrze i ma ogromną słabość do fast foodów i słodyczy. Na czas rozpoczętego niedawno Wielkiego Postu zdecydował się więc zrezygnować ze "śmieciowego" i niezdrowego jedzenia. A właściwie - z każdego jedzenia. Uznał, że przez 40 dni będzie przyjmował tylko płyny, a konkretnie jeden - piwo.

Jak powiedział w rozmowie z "Cincinnati Enquirer", to nie tylko rezygnacja z nieodpowiednich posiłków, ale też nawiązanie do tradycji zakonu Paulinów, którego członkowie w XVII wieku pościli poprzez całkowity brak jedzenie i picie jedynie piwa oraz wody. 43-latek dodał, że konsultował swój pomysł dietetyczny z lekarzem i ten wyraził zgodę. 

Zobacz także

– Po kilku piwach chciałem z przyzwyczajenia pojechać do Taco Bell. Ale przez ostatnich kilka dni nie byłem już głodny. Mam nadzieję, że po wszystkim, kiedy będę głodny i do zjedzenia będzie wyłącznie coś szkodliwego, to zdecyduję się w ogóle nie jeść - powiedział dziennikarzom (cytat za Fakt24.pl). 

Amerykanin regularnie dokumentuje przebieg swojego nietypowego postu m.in. na swoim kanale na YouTube:

RadioZET.pl/Fakt24.pl/Twitter/YouTube/MP