Zamknij

Zbrodnie w Buczy, Irpieniu i Hostomlu. „Zgwałcone kobiety próbowano spalić”

03.04.2022 14:43

- Wśród już znalezionych ofiar zbrodni wojennych są zgwałcone kobiety, które próbowano spalić, zabici przedstawiciele władz lokalnych, dzieci, starsi ludzie, mężczyźni, wiele osób ma związane ręce, ślady tortur. Zostali zabici strzałami w tył głowy – poinformował doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz.

ciała cywilów na ulicach Buczy
fot. RONALDO SCHEMIDT/AFP/East News

Putin przeszedł do „planu B”, rezygnując ze zdobycia Kijowa i koncentrując się na przejęciu terenów wschodniej Ukrainy – wynika z danych wywiadu. W miejscowościach, z których wycofały się rosyjskie wojska, odkryto setki zamordowanych cywilów.

- Świat powinien zobaczyć dowody rosyjskich zbrodni w Buczy, Irpieniu i Hostomlu – stwierdził Arestowycz w krótkim wystąpieniu, po którym poprosił o minutę ciszy dla ofiar rosyjskich żołnierzy.

Bucza, Irpień, Hostomel. „Postapokaliptyczne obrazy z horroru”

Rosyjskie wojska zaczęły wycofywać się z północnej części obwodu kijowskiego, opuszczając miasta i miejscowości zajęte podczas próby zdobycia Kijowa. Zostawili po sobie setki zamordowanych cywilów i masowe groby – wynika z doniesień ukraińskich mediów oraz zdjęć i relacji pojawiających się w mediach społecznościowych.

- Masakra w Buczy była zamierzona. Celem Rosjan jest wyeliminowanie tylu Ukraińców, ilu będą mogli. Musimy ich powstrzymać i wyrzucić. Żądam nowych, niszczycielskich sankcji G7 natychmiast - stwierdził szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba, reagując na odkrycie niemal 300 ciał zabitych przez siły rosyjskie cywilów. Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel już zapowiedział, że Wspólnota pracuje nad wdrożeniem nowych ograniczeń handlowych.

W krótkim wystąpieniu doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz stwierdził, że zbrodnie popełnione w Buczy, Irpieniu i Hostomlu „powinny wstrząsnąć światem”.

Arestowycz zapowiedział, że zbrodnie rosyjskie zostaną zbadane na Ukrainie i przed międzynarodowymi trybunałami, a winni zostaną ukarani.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo: