Awaria sieci Play, tysiące klientów bez zasięgu i internetu. Jest komunikat operatora
W poniedziałkowe popołudnie użytkownicy sieci Play masowo zaczęli zgłaszać problemy z działaniem usług. W krótkim czasie liczba raportów gwałtownie wzrosła, obejmując niemal cały kraj.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy zaczęły się problemy z siecią Play
- Jakie trudności napotykają użytkownicy.
- Jak operator reaguje na awarię.
Awaria Play. Co się dzieje?
W poniedziałek 3 listopada około godziny 15:30, w serwisie Downdetector pojawiły się pierwsze zgłoszenia dotyczące awarii usług Play. W ciągu kilkudziesięciu minut liczba raportów przekroczyła 5,5 tysiąca. Problemy dotyczą klientów z całej Polski – w tym z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Gdańska, Lublina i innych dużych miast.
Użytkownicy informują o braku zasięgu sieci komórkowej, niemożności wykonywania połączeń oraz problemach z internetem stacjonarnym i mobilnym. Najczęściej wskazywane trudności na Downdetectorze to właśnie „zasięg sieci komórkowej” i „internet stacjonarny”.
Operator odniósł się do sytuacji krótkim komunikatem: „Wiemy o występującej sytuacji i pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem pełnego działania usług. Bardzo prosimy o cierpliwość.”
Na razie nie podano przyczyn awarii. Monitorujemy rozwój sytuacji.
Awaria BLIKA
Przypomnijmy, że tego samego dnia pojawiła się również awaria BLIKA. Tuż po godzinie 13 użytkownicy systemu BLIK zgłaszali znaczące problemy z jego działaniem. Dane z serwisu monitorującego awarie Downdetector pokazywały gwałtowny wzrost zgłoszeń – ich liczba w pewnym momencie osiągnęła blisko 2800 w ciągu ostatnich 24 godzin. Internauci na platformach społecznościowych, takich jak X, dzielą się doświadczeniami związanymi z niemożnością dokonania płatności, zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online. Problemy dotyczą zarówno generowania kodów BLIK, jak i finalizacji transakcji. Trwają prace nad pełnym przywróceniem płynności działania.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET