Ile trzeba czekać na miejsce w DPS-ie? Obłożenie wynosi 97 proc.

2 min. czytania
03.03.2025 14:34
Obserwuj nas na Google

Domy pomocy społecznej budzą wiele kontrowersji. Problemem są nie tylko bardzo wysokie opłaty, którymi obciążona jest rodzina, ale również czas oczekiwania na miejsce w placówce. W niektórych przypadkach może to być nawet kilka lat. Dlaczego tak długo?

Ponad 2 tys. DPS-ów w Polsce: rosnące kolejki, wysokie koszty, brak miejsc
fot. EastNews
  • W 2024 roku w Polsce działało 2 138 zakładów stacjonarnych pomocy społecznej, które posiadały łącznie 132,6 tys. miejsc. Mogłoby się wydawać, że to dużo, ale niektórzy seniorzy na miejsce oczekują kilka lat.
  • Kto decyduje o przyjęciu do domu pomocy społecznej?
  • Wyjaśniamy, od czego zależy czas oczekiwania na miejsce w placówce.

DPS w Polsce: Coraz więcej chętnych, brak wolnych miejsc

Pobyt w DPS-ie  to rozwiązanie dla pacjentów wymagających całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, niemogących samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu. W tego typu placówkach seniorzy mogą liczyć na kompleksową opiekę, zajęcia tematyczne i pomoc lekarzy.

Jak alarmują eksperci, coraz więcej rodzin w Polsce ma problem z umieszczeniem bliskiej osoby w DPS-ie. Trudności wynikają m.in. z bardzo wysokich kosztów: często to kilka tysięcy złotych, co znacznie wykracza poza emeryturę. Za pobyt w domu pomocy społecznej zapłacimy średnio ok. 4500 brutto. To nie jedyna przeszkoda. Jak wynika z ostatniego posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Senioralnej, do DPS-ów “ustawiają się” kolejki. Obłożenie w DPS-ach w Polsce wynosi 97 proc. W efekcie wiele rodzin żyje w zawieszeniu nawet przez kilka lat. Mimo że domów pomocy jest coraz więcej, wzrasta też zapotrzebowanie na taką pomoc.

– Codziennie odbieramy telefony, pracownicy socjalni, właściwie wszyscy pracownicy. Ludzie się dodzwaniają do nas i pytają, jak najszybciej umieścić osobę w domu pomocy –  mówi Alina Rogula z DPS-u im. św. Brata Alberta w Kielcach, gdzie przebywa ponad 100 przewlekle chorych kobiet.

Miejsc brakuje również w zakładach opiekuńczo-leczniczych. Na terenie województwa świętokrzyskiego działa 21 takich zakładów. W tej chwili przebywa w nich blisko 930 pacjentów, ale aż 500 czeka na miejsce.
Problem z długim czasem oczekiwania na miejsce w DPS-ie ma rozwiązać m.in. bon senioralny, który umożliwi opiekę w miejscu zamieszkania seniora.

Kto decyduje o pobycie w domu opieki? Zasady

Wniosek o skierowanie do DPS-u należy złożyć we właściwym Ośrodku Pomocy Społecznej (na terenie zameldowania zainteresowanego). Ośrodek pomocy społecznej ma 30 dni na rozpatrzenie wniosku. Według ustawy z 12 marca 2004 roku kolejnym krokiem jest rozmowa z pracownikiem socjalnym, który zapoznaje się z dokumentami i stwierdza  brak możliwości zapewnienia wnioskodawcy właściwej opieki w miejscu zamieszkania.

Skierowanie wydawane jest na czas nieokreślony. Potrzebne jest również zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia osoby ubiegającej się o skierowanie do DPS. Decyzję wydaje organ gminy prowadzącej dom pomocy społecznej lub starosta powiatu prowadzącego dom pomocy społecznej.

Dokładne informacje o sposobie i warunkach przyjęcia można uzyskać w ośrodku pomocy społecznej (tzw. OPS, GOPS, MOPS) właściwym dla miejsca zamieszkania danej osoby.

Źródło: Radio ZET/ stat.gov.pl/zdrowiegow.pl/infor.pl/ Medycyna Praktyczna/um.warszawa.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET