Ile pieniędzy warto mieć w domu? W razie kryzysu gotówka może się przydać
W ostatnim czasie wiele mówi się o tym, że Polacy nie powinni całkowicie rezygnować z gotówki. W nagłych przypadkach pieniądze w tradycyjnej, a więc fizycznej postaci mogą okazać się bowiem bardzo przydatne. Rafał Górski, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich w rozmowie z Polską Agencją Prasową wskazał, jaki zapas, jego zdaniem, jest wystarczający.
- Gotówka może być przydatna w nagłych przypadkach.
- W kryzysie Polacy tłumnie ruszają do bankomatów.
- Szwedzki poradnik wskazuje na potrzebę posiadania gotówki w kryzysie.
Jest apel do rządu. Chodzi o "Poradnik kryzysowy"
Koalicja dla Gotówki to ruch zrzeszający zwolenników zachowania gotówki jako głównego środka płatniczego, który powstał w styczniu 2025 roku. Jego przedstawiciele wystosowali do MSWiA pismo. Chodzi o "Poradnik kryzysowy", nad którym resort pracuje wraz z Ministerstwem Obrony Narodowej oraz Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Koalicja dla Gotówki twierdzi, że w broszurze powinny znaleźć się informacje o tym, że w razie kryzysu Polakom mogą potrzebne być pieniądze z fizycznej postaci.
Koalicja zaznacza, że w szwedzkim poradniku, na którym ma być wzorowana polska wersja, tego typu wzmianka się znajduje. Rafał Górski, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich, w rozmowie z PAP wskazał dwie kryzysowe sytuacje z przeszłości, które potwierdziły, że Polacy, gdy wyczują niebezpieczeństwo, tłumnie udają się do bankomatów. Zdaniem Górskiego mechanizm był widoczny zarówno na początku pandemii, jak i tuż po wybuchu wojny w Ukrainie. „Polacy ruszyli, by masowo wypłacać pieniądze” – wskazał prezes Instytutu Spraw Obywatelskich. Dodał, że takimi osobami kieruje zarówno instynkt obywatelski, jak i zdrowy rozsądek.
Ile pieniędzy warto mieć w domu „na czarną godzinę”?
Ile gotówki warto przechowywać w domu, w bezpiecznym miejscu, na wypadek kryzysu? Na to pytanie trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć, ponieważ poszczególne niespodziewane sytuacje różnią się od siebie. Rafał Górski w rozmowie z PAP zwrócił jednak uwagę na ważną kwestię.
„Rząd szwedzki także zaleca swoim obywatelom, żeby na wszelki wypadek przygotowali zapas gotówki – przynajmniej na tydzień. Radziłbym jednak, by w związku z tym, że ceny w czasach kryzysu zawsze idą w górę, abyśmy zrobili sobie taką finansową zakładkę w postaci trzykrotności sumy, którą normalnie wydajemy na życie w czasie siedmiu dni” – zaznaczył prezes Instytutu Spraw Obywatelskich.
Górski zachęca do tzw. dywersyfikacji środków finansowych. Poleca, by część gotówki trzymać w krajowej walucie, a więc w złotówkach, a część w innej walucie. W czasie kryzysu na wartości zazwyczaj zyskują także złoto i biżuteria.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET