`

Koniec z bezpłatnym parkowaniem w tych miastach. Samorządy zacierają ręce

2 min. czytania
22.11.2024 16:53
Obserwuj nas na Google

Miasta liczące mniej niż 100 tys. mieszkańców będą mogły ustanawiać śródmiejskie strefy płatnego parkowania, co do tej pory było zarezerwowane wyłącznie dla większych ośrodków miejskich. Projekt nowelizacji trafił do Sejmu. Na zmianie przepisów zyskają budżety gmin. 

Strefa płatnego parkowania
fot. Karolina Misztal/REPORTER/EAST NEWS

Śródmiejskie strefy płatnego parkowania także w mniejszych miastach 

Nowelizacja ustawy o drogach publicznych, której projekt trafił do Sejmu 21 listopada, przynosi istotne zmiany dla kierowców i mieszkańców mniejszych miejscowości. Zgodnie z nowymi przepisami miasta liczące mniej niż 100 tys. mieszkańców będą mogły ustanawiać śródmiejskie strefy płatnego parkowania, co do tej pory było zarezerwowane wyłącznie dla większych ośrodków miejskich. 

Proponowana nowelizacja została zgłoszona przez posłów Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy. Projekt trafił do Sejmu w czwartek 21 listopada. Ugrupowania argumentują, że zmiana przepisów pomoże rozwiązać problem z nadmiernym ruchem samochodowym, który paraliżuje już nie tylko wielkie miasta, ale także mniejsze miejscowości, szczególnie te o charakterze turystycznym i uzdrowiskowym. 

"Kierowcy w centrach miast wykorzystują do parkowania każdy wolny fragment przestrzeni, niszcząc przy tym zieleń miejską oraz uszkadzając niejednokrotnie zabytkową tkankę miejską. Tak duże natężenie ruchu to również istotne zanieczyszczenia środowiskowe, związane z emisją spalin samochodowych i hałasu" – wskazano w uzasadnieniu do projektu. 

Płatne parkowanie ma ograniczyć skutki "samochodozy" 

Autorzy projektu podkreślają, że wprowadzenie opłat w mniejszych miejscowościach może zachęcić kierowców do korzystania z komunikacji miejskiej lub parkowania poza centrum. Dla samorządów zmiana przepisów oznacza zwiększenie wpływów do budżetu. Zgromadzone środki mogą być przeznaczane na inwestycje w infrastrukturę drogową czy transport publiczny.

Krytycy projektu wskazują, że opłaty jeszcze bardziej obciążą posiadaczy aut, co uderzy szczególnie w osoby mniej zamożne i utrudni przemieszczanie się w mniejszych miastach, gdzie komunikacja publiczna jest słabej rozwinięta. Samochód często stanowi tam jedyny środek transportu, dlatego kluczowe będzie odpowiednie wdrożenie nowych przepisów, z uwzględnieniem lokalnych potrzeb i infrastruktury - wskazują.  

Wysokość opłat za parkowanie - jakie stawki? 

Zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych wysokość opłat za parkowanie w strefach jest regulowana przez radę gminy na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Nowelizacja nie zmienia maksymalnych stawek za parkowanie, które wynoszą:

  • w strefie płatnego parkowania: maksymalnie 0,15 proc. minimalnego wynagrodzenia za pierwszą godzinę postoju;
  • w śródmiejskiej strefie płatnego parkowania: maksymalnie 0,45 proc. minimalnego wynagrodzenia za pierwszą godzinę postoju.

Przy obecnym minimalnym wynagrodzeniu wynoszącym 4242 zł brutto (od stycznia 2024 roku), maksymalna opłata za pierwszą godzinę postoju w strefie płatnego parkowania wynosiłaby około 6,36 zł, a w śródmiejskiej strefie – około 19,09 zł.

Źródło: Radio ZET/PAP/prawo.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET