Nowa minister wprowadzi 1500 plus. Jest deklaracja Tuska

2 min. czytania
12.12.2023 14:07
Obserwuj nas na Google

Nowy premier Donald Tusk podczas exposé przedstawił skład swojego gabinetu i plany rządu koalicyjnego na najbliższe miesiące. Na liście priorytetów znalazło się nowe świadczenie.

Nowa minister wprowadzi 1500 plus. Jest deklaracja Tuska
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Donald Tusk podczas exposé potwierdził, że tzw. babciowe będzie priorytetem nowego gabinetu. 1500 plus dla aktywnych zawodowo matek wdroży nowa minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Wyjaśniamy, do kogo adresowane jest obiecane przez Koalicję Obywatelską świadczenie.

1500 plus. Nowy rząd wprowadzi nowe świadczenie

- W czasie naszego spotkania, bo z panią minister zdążyliśmy już parę godzin przepracować, prosiła o zmianę symboliczną, ale ona będzie miała praktyczne konsekwencje - aby przywrócić „pracę” w nazwie tego ministerstwa. Powiedziała zdanie, które jest bardzo bliskie memu sercu i całej koalicji 15 października: Polki i Polacy, którzy pracują, muszą mieć dowody tego, że państwo szanuje przede wszystkim ich wysiłek, że ludzie, którzy ciężko pracują, będą wiedzieli, że to naprawdę ma sens - wskazał Donald Tusk.

Redakcja poleca

Obiecane przez premiera świadczenie także ma na celu promocję pracy, w szczególności aktywizację zawodową kobiet po urodzeniu dziecka. - Śmialiście się z „babciowego” – będzie „babciowe”. W ramach programu Aktywna Mama wypłacimy każdej mamie, każdej rodzinie, wszystkim rodzicom, którzy potrzebują pomocy na opiekę nad swoim maleństwem 1500 zł miesięcznie –  zapowiedział Tusk.

1500 plus to obok obietnicy wzrostu kwoty wolnej od podatku i podwyżek dla budżetówki gwóźdź programu Koalicji Obywatelskiej. Nowe świadczenie wypłacane ma być matkom, które po urlopie macierzyńskim wrócą do pracy. Pieniądze te przysługiwałyby im do czasu skończenia przez dziecko 3 lat.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET