`

Takiej stacji paliw w Polsce jeszcze nie było. Powrót do korzeni

2 min. czytania
29.07.2026 12:35
Obserwuj nas na Google

Hiszpańska sieć Petroprix weszła do Polski. Pierwsza stacja już działa. Kierowcy nie znajdą tam sklepów, kawy ani hot dogów, ale mogą liczyć na niższe ceny paliwa.

Petroprix/zdjęcie jednej ze stacji
fot. Petroprix

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie usługi oferuje stacja Petroprix w Polsce.
  • Dlaczego Petroprix rezygnuje z tradycyjnych usług na stacjach.
  • Co umożliwia aplikacja mobilna Petroprix klientom.
  • Które kraje obejmuje obecnie działalność Petroprix.

Takiej stacji paliw w Polsce jeszcze nie było

Jeszcze kilkanaście lat temu stacje paliw służyły przede wszystkim do tankowania. Dziś kierowcy mogą kupić na nich niemal wszystko – od kawy i hot dogów, przez pieczywo, po środki czystości czy akcesoria samochodowe, a nawet zabawki i książki dla dzieci. Dodatkowe usługi stały się ważnym źródłem przychodów dla operatorów, ale jednocześnie zwiększają koszty funkcjonowania takich obiektów. Teraz do Polski wchodzi sieć, która chce odwrócić ten trend i wrócić do podstaw. Na stacjach Petroprix nie będzie sklepów, gastronomii ani kasjerów. W zamian firma zapowiada niższe ceny paliwa.

Redakcja poleca

Hiszpańska sieć Petroprix rozpoczęła działalność w Polsce, przejmując część stacji funkcjonujących wcześniej pod marką Moya. Model działania nowego operatora znacząco różni się od tego, do którego przyzwyczaiły największe sieci paliwowe. Na stacjach Petroprix nie znajdziemy sklepu, kawiarni ani oferty gastronomicznej. Nie będzie również tradycyjnej obsługi klienta. Kierowcy przyjeżdżają wyłącznie po paliwo, a cały proces tankowania odbywa się samoobsługowo. Firma przekonuje, że rezygnacja z dodatkowych usług pozwala znacząco ograniczyć koszty prowadzenia stacji. To z kolei ma przełożyć się na bardziej konkurencyjne ceny benzyny i oleju napędowego.

Pierwsza stacja Petroprix w Polsce już działa i oferuje całodobowe tankowanie w Cieszynie.

Powrót do korzeni, ale z nowoczesnymi rozwiązaniami

Choć pomysł może kojarzyć się z powrotem do czasów, gdy stacje paliw służyły wyłącznie do tankowania, Petroprix stawia na nowoczesne technologie. Klienci korzystają z aplikacji mobilnej, która umożliwia obsługę procesu tankowania i płatności. Dzięki temu sieć może zrezygnować z kasjerów i ograniczyć koszty związane z zatrudnieniem pracowników.

Redakcja poleca

Model ten od kilku lat rozwijany jest przez Petroprix w Hiszpanii i przyniósł firmie szybki wzrost. Teraz spółka liczy, że podobnie będzie również w Polsce. Pozostaje jednak pytanie, czy kierowcy, którzy przyzwyczaili się do zakupów, kawy czy hot doga przy okazji tankowania, będą gotowi z nich zrezygnować w zamian za tańsze paliwo. To właśnie cena ma być największym atutem nowej sieci.

W mediach społecznościowych już działają kanały komunikacyjne, gdzie polscy klienci mogą dowiedzieć się wszystkiego o tym, jak tankować na stacji i jak korzystać z aplikacji.

Sieć Petroprix powstała w 2013 roku w Martos w Andaluzji. Od początku postawiła na model w pełni samoobsługowych stacji paliw, dzięki czemu mogła ograniczyć koszty działalności i konkurować przede wszystkim cenami. W ciągu kilkunastu lat firma urosła do jednego z największych operatorów stacji typu low cost na Półwyspie Iberyjskim. Po przejęciu sieci należącej do Eroski dysponuje 245 stacjami w Hiszpanii, Portugalii, Chile i Panamie, a w planach ma dalszą ekspansję zagraniczną, w tym rozwój działalności w Polsce.

Źródło: Radio ZET/erpecnewslive.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET